Oferta wg czasu
Kursy
1.01
1000

Eintracht, czyli trauma Bawarczyków. Ale nie teraz

21.5.2020,
Autor zapowiedzi: Przemysław Iwańczyk
pic

Bayern Monachium może być największym wygranym restartu Bundesligi. Z oczywistych powodów, jakim są umiejętności piłkarzy, dość korzystny kalendarz i to, że mecz być może decydujący o mistrzostwie Niemiec rozegrany zostanie w Dortmundzie bez publiczności. W drugiej kolejce podopieczni Hansi Flicka zagrają z Eintrachtem Frankfurt.

Pamiętajmy jednak o tym, że od kilku sezonów drużyna z Hesji jest momentami traumą dla Bawarczyków. W finale Pucharu Niemiec w 2018 r. prowadzony przez Nico Kovaca Eintracht pokonał rywala 3:1 i była to nie tylko pierwsza wygrana od 2010 r., ale także symboliczne odebranie faworytowi trofeum oraz pretekst, by wziąć szkoleniowca we własne szeregi. Kiedy Kovac już prowadził Bayern, przegrał na jesieni ubiegłego roku na Comerzbank Arena aż 1:5, co wspomnianego bohatera kosztowało posadę. Los chciał, że tej wiosny, już po restarcie, oba kluby spotkają się dwa razy - w sobotę w lidze i 9 czerwca w półfinale krajowego pucharu.

Czy można prognozować, że dojdzie do kolejnej niespodzianki? Wprawdzie Bayern nie zaprezentował się w pierwszym meczu olśniewająco, to jednak wygrał 2:0. Potrzebował sporo czasu, by jego piłkarze odnaleźli się w warunkach boiskowych, poczuli przestrzenie, jakie ich dzielą. Jest więc Bayern beneficjentem kalendarza, że po kilkutygodniowej pauzie trafił im się zespół z dolnej półki, jakim jest Union. Bawarczyków broni oczywiście jakość, widać było, jak wiele swobodniej radzą sonie z piłką przy nodze, choć na tle Borussii Dortmund, która rozbiła Schalke, wypadli naprawdę blado.

Ale nic dobrego nie można powiedzieć o Eintrachcie, który przegrał u siebie z Gladbach aż 1:3. Po odejściu czołowych ofensywnych graczy - Luka Jović wyniósł się do Realu Madryt, Sebastien Haller wzmocnił West Ham United, a Ante Rebić jest na wypożyczeniu w Milanie – oglądamy Eintracht bezzębny. Do tego stopnia, że jeśli przegra w Monachium, a Fortuna wygra w Kolonii, podopieczni Adiego Hüttera zbliżą do miejsca barażowego na dwa punkty.

Eintracht to jeden z sześciu klubów, z którym Bayern mierzył się najczęściej. W 111 dotychczasowych meczach bilans jest korzystny dla Bayernu – 59 zwycięstw, 23 remisy i 29 porażek. Na poziomie 1. Bundesligi to 97 spotkań (53-22-22) z procentem wygranych na poziomie 54,6. Eintracht jest tym samym jednym z siedmiu najbardziej niewygodnych przeciwników spośród obecnej stawki obok Schalke, Werderu Brema, FC Koeln, RB Lipsk, Borussią Moenchengladbach i Borussią Dortmund. Z dwiema ostatnimi drużynami Bawarczycy nie wyszli poza wskaźnik 50 proc.

Eintrachtu umie grać z wielkimi, ale u siebie, gdzie w tym sezonie wygrał z Bayernem 5:1, z RB Lipsk 2:0, z Borussią Dortmund zremisował 2:2 i pokonał Bayer Leverkusen 3:0. Gorzej na wyjazdach – drużyna Hüttera zdobyła w sumie tylko siedem punktów i jest najgorsza pod tym względem w całej Bundeslidze.

Przyjrzyjmy się składom obu zespołów. W Bayernie nie powinno dojść do zmian, wciąż nieobecni są rehabilitujący się po zabiegach Niklas Süle i Corentin Tolisso. W Eintrachcie zabraknie pauzującego za kartki Dominika Kohra i kontuzjowanego Goncalo Pacienci. Wraca za to po pauzie za czerwoną kartkę Filip Kostić.

Dla Bayernu to próba generalna przed der Klassiker z Borussią Dortmund. I powinna to być raczej gładka przeprawa, mimo że historia podpowiada, że do niespodzianki może dojść.

Przypuszczalne składy.
Bayern: Neuer - Pavard, Boateng, Alaba, Davies - Kimmich - Müller, Thiago - Gnabry, Coman - Lewandowski.
Eintracht: Trapp - da Costa, Abraham, Hinteregger, Ndicka - Hasebe - Gacinović, Rode - Kamada, Kostić – Silva.

Mój typ: 3:0 dla Bayernu, przynajmniej jeden gol Lewandowskiego.
Brak wyników wyszukiwania.
Brak wyników wyszukiwania.

🎾 🏆 🏒 💡 💣 💩 💰 🍺 👍 😛 😞 😭 🤮 🥊 💀 😀 😇 😡 😲 🤔
Brak postów