Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje








Strefa Kibica

Strefa kibica

Isloch Mińsk - Slutsk

2020-04-04

NIESPODZIANKA Z MIŃSKA. Oczywiście bardziej znanym zespołem z tego miasta jest Dynamo, ale poprzedni sezon pokazał, że wyrasta im bardzo mocny rywal. Isloch zajęło piąte miejsce na zakończenie poprzedniego sezonu tracąc tylko trzy punkty do lokalnego rywala. Natomiast Slutsk tylko dzięki dobremu finiszowi (zdobyli 7 punktów w 3 ostatnich meczach) uratował ligowy byt. Isloch wygrał dwa pierwsze mecze ligowe czym potwierdził, że powoli zadomawia się w ligowej czołówce.

Vitebsk - Smolevichy

2020-04-04

STYL NIEWAŻNY. W rywalizacji tych drużyn najważniejsze będą punkty, niezależnie od stylu. Vitebsk to trzynasta drużyna poprzedniego sezonu, która na samym finiszu ligi tylko o jeden punkt wyprzedziła zespoły z strefy barażowo-spadkowej. Nerwową końcówkę zawdzięczają sobie sami, gdyż zanotowali cztery kolejne porażki. Z kolei Smolevichy to beniaminek, który po jednym roku banicji wrócił do elity.

Energetik BGU - FC Mińsk

2020-04-04

DOSKONAŁY START. Bardzo niespodziewanie po pierwszych dwóch kolejkach sezonu 2020 na czele tabeli są dwie drużyny z Mińska, a licząc trzeci Isloch to nawet trzy. Jednak brak wśród nich najbardziej utytułowanego zespołu z tego miasta, czyli Dynamo jest sensacją. Za to zarówno Energetik (również z Mińska) jak i FC Mińsk wygrały swoje pierwsze dwie potyczki i patrzą na resztę ligi z góry. Rywalizacja tych zespołów w poprzednim sezonie przyniosła aż trzynaście bramek. Czy i tym razem zobaczymy bramkowy festiwal?

Dynamo Brześć - Slavia Mozyr

2020-04-03

ZATRZYMALI DOMINATORA. W zeszłym sezonie w lidze białoruskiej doszło to wielkiej sensacji. Istny hegemon tej ligi, czyli BATE Borysów po wygrani ligi aż trzynaście razy z rzędu straciło tytuł na rzecz Dynama Brześć. Zespół ten przez cały poprzedni sezon doznał tylko jednej porażki w trzydziestu meczach i całkowicie zasłużenie sięgnął po tytuł. Czy i w obecnej kampanii ligowej Dynamo będzie potrafiło podtrzymać swoją wysoką formę i obronić tytuł mistrzowski?

BATE-R.Brześć

2020-04-03, Autor analizy: Mirosław Dudek

ETATOWY MISTRZ STRACIŁ KORONĘ. BATE Borysów zdobył 13 kolejnych tytułów, na Białorusi rządził niepodzielnie w latach 2006-18, ale w ubiegłym sezonie musiał uznać wyższość Dynama Brześć, tracąc do tego rywala 5 punktów na finiszu rozgrywek. Czy teraz odzyska koronę? Start sezonu nie napawa optymizmem kibiców z Borysowa. W sobotę BATE podejmie Ruch z Brześcia i jest znakomita okazja na pierwsze zwycięstwo w sezonie.

S.Soligorsk-N.Grodno

2020-04-03, Autor analizy: Mirosław Dudek

PREMIER LEAGUE MOŻE WRÓCIĆ, ALE PÓŹNIEJ. W piątkowym komunikacie z konferencji klubów Premier League oznajmiono, że rozgrywki nie zostaną wznowione na początku maja. Z drugiej strony wyrażono silną wolę, aby dokończyć sezon, ale tylko przy pełnym wsparciu rządu, oraz przy sprzyjających warunkach bezpieczeństwa. W czasie epidemii gra liga białoruska. W sobotę zostaną rozegrane 3 mecze, w pierwszym z nich Górnicy z Soligorska podejmą Niemen z Grodna.

Dynamo Mińsk - Zhodino

2020-04-02

INNA RZECZYWISTOŚĆ panuje na Białorusi w ostatnich tygodniach, jeśli popatrzymy przez pryzmat praktycznie całego świata! Nie tylko wszystko jest otwarte, ale również rozgrywki ligowe trwają w najlepsze. Dlaczego tak się dzieje w tym kraju odpowiedział prezydent Łukaszenka na pytanie jednej z dziennikarek: Nie ma tu żadnych wirusów. I pani nie zauważyła, żeby one tu latały. Nie widzę żadnego. Sport jest najlepszym lekarstwem przeciwwirusowym. Dodał również: Minister zdrowia przekazał mi informacje, z których wynika, że sytuacja epidemiologiczna w naszym kraju, przynajmniej na razie, nie jest zła. Właściwie jest lepsza niż w minionych latach. Dlatego pracujcie, nie poddawajcie się żadnej panice.

Belshina-Gorodeya

2020-04-02, Autor analizy: Mirosław Dudek

LIGA NA CZAS ZARAZY. Cały świat walczy z pandemią, jedyną ligą w Europie, która nie zawiesiła rozgrywek jest Białoruś. UEFA chce, aby sezon w rozgrywkach krajowych został dokończony, ale też wyznaczony został termin, w którym musi się zakończyć sezon ligowy – ostateczna data to 3 sierpnia. Wysszaja Liga w Białorusi wystartowała 19-ego marca, ponieważ w tym kraju gra się systemem wiosna-lato. W piątek dojdzie do spotkania na dnie Belszyna podejmie Gorodino, oba kluby jeszcze nie zdobyły punktu w nowej kampanii.

Newcastle Jets-Melbourne City

2020-03-22, Autor analizy: Mirosław Dudek

NIE LUBIĄ PONIEDZIAŁKÓW. Newcastle 11 razy grał mecze A-League i nigdy takiego spotkania nie wygrał, notując 4 remisy i 7 porażek. Teraz do Newcastle przyjeżdża Melbourne, a w spotkaniach pomiędzy tymi klubami nie ma miejsca na kompromis, w żadnym z ośmiu ostatnich meczów Newcastle –Melbourne nie zanotowano remisu. W poniedziałkowym spotkaniu, obie ekipy muszą zagrać o komplet punktów. Newcastle wciąż marzy o miejscu w TOP6, natomiast Melbourne, chce utrzymać pozycję wicelidera.

WS Wanderers-FC Sydney

2020-03-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

DERBY SYDNEY. Sydney FC do zdobycia tytułu mistrzowskiego brakuje tylko 3. zwycięstw, a przybliżenie się do tego celu przez wygraną na stadionie lokalnego rywala – Western Sydney Wanderers będzie smakowało wyjątkowo. The Sky Blues mają aż 7 punktów przewagi nad drugim w tabeli Melbourne i o trzy mecze mniej rozegrane. Sydney FC przegrało w tym sezonie tylko 2 mecze, ale oba w derby z Wanderers. Czy po raz trzeci z rzędu będzie niespodzianka w derby miasta Sydney? Z wiadomych względów mecz zostanie rozegrany przy pustych trybunach.

Coast Marines - Melbourne City

2020-03-19

OSTATNI BASTION. Liga australijska jest jedną z ostatnich lig, która mimo obecności koronawirusa nie zawiesiła swych rozgrywek. Jak informują władze tamtejszej ligi gra będzie się tam nadal toczyć: Pozostała część sezonu regularnego Hyundai A-League 2019/20 oraz Grandfield Westfield W-League 2020 (australijska kobieca liga) zaplanowanych na ten weekend, będą miały miejsce, ale wszystkie mecze będą rozgrywane za zamkniętymi drzwiami i bez udziału fanów. Tak więc ruszamy do Australii!

Goztepe - Rizespor

2020-03-17

BEZ FORMY. Obaj wtorkowi rywale nie grzeszą dobrą dyspozycją w ostatnich tygodniach, ale w przypadku gospodarzy jest to jak na razie krótki kryzys, gdyż trwający dopiero trzy spotkania (trzy porażki). Z kolei goście ostatni raz wygrali 20 stycznia i stąd też ich obecność w strefie spadkowej. Goztepe jest obecnie na ósmym miejscu i są tak naprawdę drużyną, która nie ma szans na grę w Europie (15 punktów straty), ale jednocześnie widmo spadku nie powinno im zagrozić (9 punktów nad strefą spadkową).

Selby M.-Bingtao Y.

2020-03-17, Autor analizy: Mirosław Dudek

ZA ZAMKNIĘTYMI DRZWIAMI. Władze brytyjskie bardzo swobodnie podchodzą do koronowirusa, ale turniej snookerowy Tour Championship w Llandundo zostanie rozegrany bez udziału publiczności. W sesji wieczornej, trzykrotny mistrz świata, Mark Selby zagra z młodziutkim Chińczykiem, Yan Bingtao. Biorąc pod uwagę formę, jaką prezentuje w ostatnich tygodniach Bingtao, może to być bardzo trudna przeprawa dla faworyzowanego Anglika.

Murphy S.-Allen M.

2020-03-16

DRUGA EDYCJA PLAYERS TOUR CHAMPIONSHIP. Elitarny turniej, w którym bierze udział tylko ośmiu czołowych snookerzystów. Rozgrywany jest w walijskim Llandudno. W ubiegłym roku inauguracyjną imprezę wygrał Ronnie O’Sullivan, który w finale pokonał Neila Robertsona 13:11. W tym roku najwyżej rozstawiony jest Judd Trump. W pierwszym meczu zobaczymy rozstawionego z numerem 2 Shauna Murphy’ego, którego rywalem będzie Marc Allen. Obaj panowie spotkali się niespełna miesiąc temu podczas Players Championship i wówczas Murphy wygrał pewnie 6:2.

Robertson N.- Junhui D.

2020-03-16, Autor analizy: Mirosław Dudek

UBIEGŁOROCZNY FINALISTA. Neil Robertson w pierwszej edycji imprezy Tour Championship, rozegranej przed rokiem, przegrał finał z Ronniem O’Sullivanem. Robertson to, obok Trumpa, główny faworyt do wygrania tego turnieju. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z notowaniami bukmacherów, to Neil Robertson i Judd Trump zmierzą się już w półfinale. Najpierw jednak Australijczyk musi pokonać Chińczyka Ding Junhui, z którym ma bilans spotkań 9:9.

Antalyaspor - Sivasspor

2020-03-15

DUŻY ŚCISK. Z pewnością nie tak wyobrażali sobie kibice Antalyasporu postawę swojej drużyny w meczach przed własną publicznością. W tym sezonie drużyna ta jak na razie mierzy się z widmem spadku. Mimo tego, że są dwunastej pozycji to mają tylko dwa punkty przewagi nad strefą spadkową, a we wspomnianych meczach u siebie są najgorzej punktującą drużyną w tym sezonie (tylko 2 zwycięstwa w 12 meczach). Jak mocno jest ściśnięta tabeli w dolnej części tabeli niech świadczy fakt, że ostatnich osiem drużyn mieści się w sześciu punktach.

Galatasaray - Besiktas

2020-03-14

MISTRZ NADAL W GRZE. Galatasaray, czyli mistrz Turcji z dwóch poprzednich sezonów w obecnej chwili zajmuje trzecie miejsce, ale traci do liderującego Trabzonsporu tylko trzy „oczka”. Z kolei Besiktas jest na piątej pozycji troszkę odstając od czołowych czterech drużyn (tracą 6 punktów do Galatasaray i 9 do Trabzonsporu). W pięciu poprzednich bezpośrednich konfrontacjach zawsze lepsi byli gospodarze. Czy podobnie będzie w niedzielny wieczór?

Trabzonspor - Basaksehir

2020-03-14

STARCIE NA SZCZYCIE. Obaj niedzielni rywale to drużyny, które w obecnej chwili przewodzą tabeli ligi tureckiej. Trabzonspor i Basaksehir zgromadziły po pięćdziesiąt dwa punkty i o trzy „oczka” wyprzedzają trzeci Galatasaray i czwarty Sivasspor. To też pokazuje jak mocno wyrównana jest czołówka tabeli w tej lidze. W dziewięciu ich poprzednich bezpośrednich starciach Basaksehir nie poniósł z Trabzonsporem żadnej porażki w spotkaniu ligowym. Jak będzie tym razem?

Rostow - Lokomotiw

2020-03-14

BEZPOŚREDNIE STARCIE. Lisa rosyjska jest jedną z bardzo niewielu w tej chwili, w której rozgrywki toczą się normalnym trybem wraz ze zgromadzoną publicznością. W niedzielne popołudnie trzeci w tabeli Rostow zmierzy się z czwartym Lokomotiwem w bezpośredniej walce o Ligę Mistrzów. Po dwudziestu jeden seriach spotkań oba kluby zgromadziły po 38 punktów i tracą tylko trzy do drugiego Krasnodaru (czyli miejsca gwarantującego bezpośredni udział w przyszłej edycji Ligi Mistrzów).

Lyon - Reims

2020-03-13

SENSACJA Z REIMS. Znakomicie w tym sezonie spisują się jak do tej pory podopieczni Davida Guiona. Ósma drużyna poprzedniego sezonu w obecnej kampanii ligowej zadziwi swoją postawą. Reims przed starciem z Lyonem jest na piątym miejscu tracąc osiem punktów do strefy europejskich pucharów. To zespół na którym „połamały sobie zęby” wszystkie cztery czołowe drużyny ligi! W dwudziestu ośmiu meczach ligowych stracili tylko dwadzieścia jeden bramek i są w tej chwili zdecydowanie najlepszą defensywą całej Ligue 1. Jak poradzą sobie w Lyonie?

Dusseldorf - Paderborn

2020-03-13

NOWA „MIOTŁA”. Odkąd rządy w klubie przejął Uwe Roesler Fortuna zaczęła zdecydowanie lepiej i regularniej punktować. Od końca stycznia prowadzi on zespół z Dusseldorfu i drużyna ta zaczęła grać znacznie solidniej przegrywając tylko 1 z 6 ligowych starć. Przed tą serią spotkań ich strata do bezpiecznego miejsca wynosi cztery punkty. Z kolei Paderborn mimo tego, że cały czas próbuje grać swoim stylem to zakotwiczyli na dnie ligowej tabeli.

Śląsk - Raków

2020-03-12

RZADKO PRZEGRYWAJĄ w ostatnich miesiącach gracze Śląska mecze przed własną publicznością. W tym sezonie w trzynastu potyczkach ligowych doznali tylko jednej porażki, stąd też ich wysokie czwarte miejsce ze stratą tylko punktu do drugiego Piasta. Natomiast Raków jak na beniaminka spisuje się bardzo dobrze i traci obecnie tylko jeden punkt do strefy mistrzowskiej. W pierwszym spotkaniu Raków wygrał u siebie 1:0 po bramce w ostatnich minutach spotkania. Jak będzie tym razem?

ŁKS - Górnik

2020-03-12

WALCZĄCY BENIAMINEK. Zespół z Łodzi mimo tego, że traci aż jedenaście punktów do bezpiecznej strefy cały czas walczy, aby w ostatnich spotkaniach sezonu mieć jakiekolwiek szansę na uniknięcie spadku. Z kolei Górnik będzie chciał w Łodzi przełamać fatalną passę bez ligowego zwycięstwa na wyjeździe, a zarazem zbliżyć się do strefy mistrzowskiej, do której podopieczni Marcina Brosza tracą tylko cztery punkty.

Rangers Gl.-Leverkusen

2020-03-12, Autor analizy: Mirosław Dudek

PO RAZ DRUGI, zagrają ze sobą w europejskich pucharach Rangers i Bayer Leverkusen. W sezonie 1998/99 w PUEFA górą byli Rangers, którzy wygrali na wyjeździe 2:1 i zremisowali u siebie 1:1. Od tej wizyty w listopadzie 1998 Leverkusen już nie gościł w Szkocji. Rangers w tej edycji Ligi Europy nie przegrał jeszcze meczu na swoim stadionie. Czy po wizycie Leverkusen, podopieczni Stevena Gerrarda zachowają status niepokonanych na Ibrox?

Olympiakos-Wolves

2020-03-12, Autor analizy: Mirosław Dudek

POGROMCY KANONIERÓW. Olympiakos po raz pierwszy zmierzy się z Wolverhampton w europejskich pucharach, ale klub z Pireusu ma miłe wspomnienia z ostatnich konfrontacji przeciwko klubom angielskim. W sezonie 2018/19 wyeliminował Burnley, a w poprzedniej rundzie tej edycji Ligi Europy wyrzucił za burtę Arsenal. Olympiakos może zostać pierwszym klubem, który wyrzuci dwa angielskie kluby w jednej edycji europejskich pucharów, od roku 2014, kiedy to takiej sztuki dokonał Bayern Monachium, eliminując z Ligi Mistrzów, Arsenal i Manchester United.

Linzer AK-Man.Utd

2020-03-12, Autor analizy: Mirosław Dudek

PO RAZ PIERWSZY W HISTORII, zmierzą się LASK Linz z Manchester United. Wylosowanie tak atrakcyjnego rywala, wzbudziło ogromne zainteresowanie wśród fanów LASK, niestety nie zobaczą oni na żywo Czerwonych Diabłów, mecz odbędzie się przy pustych trybunach, z wiadomych względów. Dla LASK to będzie pierwsza konfrontacja z drużyną grającą w Premier League. Manchester United 8 razy grał przeciwko klubom z Austrii i ma znakomity bilans w tych konfrontacjach – 7 zwycięstw i 1 remis, wygrał też w takich przypadkach 6 razy z rzędu.

Wolfsburg - Szachtar

2020-03-11

SKUPIENI NA EUROPIE. Drużyna z Doniecka w lidze ma tak wielką przewagę nad rywalami (już czternaście punktów), że w pełni może się skupić na rozgrywkach Ligi Europy. Z pewnością to drużyna zdecydowanie bardziej zaprawiona w europejskich bojach, aniżeli ich najbliżsi rywale. Jednak ostatnie tygodnie Wolfsburga są bardzo udane (nie przegrali żadnego z ośmiu poprzednich spotkań), co tylko potwierdził ostatni ligowy remis w Lipsku (0:0).

Eintracht - Basel

2020-03-11

JAK WPŁYNIE PRZERWA? Pierwotnie spotkanie to miało zostać rozegrane w Bazylei, ale w związku z obecną sytuacją na świecie i zawieszeniem rozgrywek w Szwajcarii to pierwsze spotkanie zostanie rozegrane we Frankfurcie. Basel właśnie z uwagi na zawieszenie rozgrywek ligowych ostatni swój mecz o stawkę rozegrało 14 dni temu i to może być pewien problem dla drużyny gości. Z kolei Eintracht w ostatnich tygodniach radzi sobie u siebie bardzo solidnie wygrywając 5 z 6 starć o stawkę w tym roku.

Lechia - Piast

2020-03-11

POWTÓRZYĆ 1983 ROK. W tym to roku Lechia sięgnęła po swój pierwszy krajowy Puchar wygrywając w finale właśnie z Piastem 2:1. Co ciekawe cztery lata później Lechia znów okazała się lepsza od Piasta w Gliwicach w 1/16 tych rozgrywek. Kolejne ich spotkanie w Pucharze Polski miało miejsce w 2016 roku, w którym po serii rzutów karnych ponownie lepsza okazała się Lechia. Zespół Piotra Stokowca ma wyraźnie patent na obecnego mistrza Polski, gdyż w tym sezonie (raz w Superpucharze i dwa razy w lidze) już trzy razy okazywał się lepszy. Jak będzie tym razem?

Liverpool-A.Madryt

2020-03-11, Autor analizy: Mirosław Dudek

ATUT ANFIELD. Liverpool dwukrotnie gościł Atletico Madryt w europejskich pucharach. W roku 2008 (faza grupowa Champions League) padł wynik 1:1, w roku 2010 (półfinał Ligi Europy) Liverpool wygrał 2:1. Powtórzenie któregoś z tych rezultatów oznacza, że obrońca tytułu pożegna się z Champions League już na etapie 1/8 rozgrywek. Atletico Madryt od tej porażki z 2010 roku, 4 razy gościło w Anglii i żadnego z tych meczów nie przegrało (1 zwycięstwo i 3 remisy). Jednak Liverpool w dwóch ostatnich przypadkach, kiedy przegrywał pierwszy mecz wyjazdowy w europejskich pucharach potrafił odwrócić losy rywalizacji na swoim Anfield, tak było w roku 2007 przeciwko Chelsea i przed rokiem podczas pamiętnego półfinału z Barceloną. Fani Liverpoolu na Anfield potrafią robić cuda, czy i tym razem pomogą swoim ulubieńcom awansować do ćwierćfinału? Chłońmy atmosferę tego stadionu, wszak być może to ostatni mecz w tej edycji Ligi Mistrzów z udziałem kibiców.

Archiwum wiadomości