X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Słoweńcy uchylili Włochom drzwi do elity

30. kwietnia. 2016 10:11

hokej 007

Rywalizacja Słoweńców z Austrią, po bardzo emocjonującym i stojącym na wysokim poziomie meczu, zakończyła się zwycięstwem hokeistów bałkańskich 2:1. Wygrana Słowenii dała jej awans do hokejowej elity oraz spowodowała, że drugie miejsce w rywalizacji na mistrzostwach zajęli Włosi.

W przedostatnim meczu mistrzostw, w katowickim Spodku, spotkali się spadkowicze z elity i jednocześnie zespoły uważane przed turniejem za faworytów – Słowenia i Austria. Wynikiem rywalizacji żywo zainteresowani byli nie tylko jego uczestnicy, ale również hokeiści Polski i Włoch. Tylko wygrana za 3 punkty Austriaków dawała szansę biało-czerwonym na zajęcie drugiego miejsca w imprezie, natomiast wygrana w regulaminowym czasie gry Słoweńców dawała awans Italii.
Mecz rozpoczął się od ataków drużyny austriackiej i już w 6 minucie objęli oni prowadzenie. Krążek w słoweńskiej bramce umieścił Konstantin Komarek, wykorzystując okres gry w przewadze swojego zespołu. Po stracie bramki przebudzili się podopieczni Nika Zupancica – szybciej poruszali się po lodzie, z minuty na minutę osiągając coraz większą przewagę. Swoją dominacje Słowenia udokumentowała trafieniem Roberta Sabolica w 11 minucie. W drugiej tercji nadal przeważali Słoweńcy, a kibice zobaczyli tylko jednego gola, którego autorem był Ken Ograjensek.
Trzecia odsłona meczu to nieustanne ataki hokeistów austriackich, którzy by zająć drugie miejsce w katowickich mistrzostwach musieli strzelić przynajmniej bramkę wyrównującą. Dwukrotnie Austriacy grali w przewadze, ale zespół słoweński łatwo rozbijał ataki rywala. Sporo emocji licznej grupie kibiców zgromadzonych na trybunach dostarczyło ostatnie 5 minut rywalizacji. Austriacy postawili wszystko na jedną kartę, strzelali z niemal każdej pozycji, wycofali nawet bramkarza, ale wszystko na nic – świetnie bronił Kroselj, wspierany przez swoich partnerów z drużyny, a po końcowej syrenie hokeiści słoweńscy oraz kibice tego kraju oszaleli ze szczęścia. Równie zadowoleni byli reprezentanci Włoch, którym wygrana Słoweńców daje możliwość awansu do elity światowego hokeja. O tym, czy reprezentanci Italii znajdą się w gronie najlepszych zadecyduje układ tabeli Mistrzostw Świata elity w Rosji.
Najlepszymi zawodnikami meczu wybrano Konstantina Komarka (AUT i Gaspera Kroselja (SLO).
Dzisiaj na trybunach Spodka zasiedli również uczestnicy akcji promocyjnej Mistrzostw „A Ty będziesz z nami?” cieszącej się sporym powodzeniem wśród sympatyków hokeja na lodzie i kibiców podczas kończącego się turnieju. Prawie 40 przedstawicieli najrozmaitszych grup społecznych i zawodowych, którzy w kilkudziesięciosekundowych spotach zapraszali na mistrzostwa świata, zajęła miejsca na trybunach, by dopingować reprezentantów Polski.

Nik Zupancic (trener reprezentacji Słowenii):
Turniej był zorganizowany na najwyższym poziomie. Zarówno lodowisko, jak i zaplecze techniczne zostało przygotowane perfekcyjnie. Każda nasza prośba była od razu realizowana. Wielkim przeżyciem był także mecz z Polską, na którym trybuny Spodka zapełniły się do ostatniego miejsca.
A wracając do meczu z Austrią to takie spotkania zawsze są bardzo ciężkie, gdyż żeby awansować do elity musieliśmy wygrać. Drużyna Austrii bardzo dobrze zaczęła to spotkanie, pierwsza tercja zaczęła się od ich bramki. W drugiej części meczu to my mieliśmy przewagę, którą wykorzystaliśmy. Jedyne, co mam do zarzucenia moim zawodnikom to fakt, że graliśmy bardzo nerwowo. Nie mogę wyróżnić indywidualnie żadnego zawodnika, bo na sukces zapracowała cała drużyna.

Daniel Ratushny (trener reprezentacji Austrii):
Organizacja mistrzostw – pierwsza klasa!, zarówno organizatorom, jak i wolontariuszom należą się wielkie brawa. Atmosfera wokół turnieju była niesamowita, a uczestnictwo w nim to dla nas zaszczyt. Serdeczne gratulacje dla drużyny Słowenii, zagrali naprawdę bardzo dobrze, często grali w przewadze i stworzyli sobie wiele okazji pod bramką. Słowa uznania należą się również moim zawodnikom, bo uważam, że pomimo tej porażki to było nasze najlepsze spotkanie na tym turnieju.

Konstantin Komarek (napastnik reprezentacji Austrii):
Uważam, że byliśmy dzisiaj lepszą drużyną. Sędziowie podejmowali zbyt surowe decyzje. Po objęciu prowadzenia przez Słowenię mieliśmy wiele okazji do wyrównania, których nie potrafiliśmy wykorzystać. Zagraliśmy naprawdę dobre mistrzostwa, zaczęliśmy je świetnie, bo od trzech zwycięstw z rzędu, a nasz jedyny zły mecz to ten z Polską. Niestety pozostałe spotkania ułożyły się w taki sposób, że nie udało się awansować.

Jan Urbas (kapitan reprezentacji Słowenii):
To było bardzo wyrównane spotkanie, ale pokazaliśmy wielką siłę i prawdziwy charakter. Najtrudniejsza dla nas była trzecia tercja, ale bardzo dobrze spisał się nasz bramkarz. Uważam, że to zasłużone zwycięstwo i awans.

AUSTRIA - SŁOWENIA 1 : 2 (1:1, 0:1, 0:0)

Bramki:
05:49 – 1 : 0 Konstantin Komarek (Markus Schlacher) PP 1 (5:4)
10:58 – 1 : 1 Robert Sabolic (Rok Ticar – Ziga Jeglic)
27:29 – 1 : 2 Ken Ograjensek (Ales Music – Klemen Pretnar) PP 1 (5:4)

Kary (min.): Austria - 33; Słowenia – 8.
(Alexander Pallestrang otrzymał 5 minut kary + kara meczu za atak na głowę i szyję rywala)
Widzów: 3000
Sędziowie: Mikko Kaukokari (FIN), Marian Rohatsch (GER), Sędziowie liniowi: Henrik Haurum (DEN), Joep Leermakers (NED)

AUSTRIA: Bernhard Starkbaum, David Kickert – Layne Viveiros, Stefan Ulmer, Brian Lebler (C), Fabio Hofer, Lukas Haudum - Markus Schlacher, Stefan Bacher, Raphael Herburger, Stefan Geier, Manuel Geier – Robert Lembacher, Alexander Pallestrang, Konstantin Komarek, Andreas Kristler, Manuel Ganahl – Bernhard Fechtig, Daniel Oberkofler, Benjamin Petrik, Michael Schiechl. Trener: Daniel Ratushny.

SŁOWENIA: Gasper Kroselj, Robert Kristan – Sabahudin Kovacevic, Ales Kranjc, Ziga Jeglic, Rok Ticar, Robert Sabolic – Jurij Repe, Blaz Gregoric, Miha Verlic, Ziga Pance, Jan Urbas (C) – Klemen Pretnar, Luka Vidmar, Anze Kuralt, Ales Music, Ken Ograjensek - Jakob Milovanovic, Ziga Pesut, Andrej Hebar, AnzeRopret. Trener: Nik Zupancic.

Źródło: PZHL

Galeria

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy