X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Polska - Armenia

11. października 2016 22:45, Autor analizy: Mirosław Dudek

Kibice Polski

TWIERDZA NARODOWY. Od porażki w meczu towarzyskim ze Szkocją (0:1) w marcu 2014 roku, biało-czerwoni są niepokonani na Stadionie Narodowym. Rozegrali tam siedem spotkań, z czego sześć wygrali i tylko raz zremisowali. Po spodziewanym nerwowym zwycięstwie z Danią (3:2), koniecznością dla podopiecznych Adama Nawałki jest pokonanie bardzo słabej w tej chwili reprezentacji Armenii. Główne pytanie brzmi: jak dużą różnicą bramek zwycięży Polska?

Polska – triumf nad Danią kosztował naszą kadrę bardzo wiele zdrowia. Arkadiusz Milik zerwał wiązadła krzyżowe w kolanie i bardzo możliwe, że już nie zagra w tym sezonie. To wielka strata dla naszej reprezentacji, bo z nim w duecie znacznie łatwiej było grać kapitanowi naszej reprezentacji, Robertowi Lewandowskiemu. Niestety to nie koniec problemów dla selekcjonera Adama Nawałki. Zgrupowanie kadry opuścił już Łukasz Piszczek (uraz kolana), a filar naszej defensywy Kamil Glik zmaga się już od dłuższego czasu z uszkodzonymi wiązadłami krzyżowymi tylnymi. W starciu z Danią grał na środkach przeciwbólowych. Jeśli dodamy do tego uraz Michała Pazdana, nasza defensywa (tak znakomicie grająca na Euro 2016) jest w nie najlepszej dyspozycji. Bardzo możliwe, że na prawej obronie zagra Kuba Błaszczykowski i zagramy wtedy dużo bardziej ofensywnie, bo tak też musimy zagrać z defensywnie nastawionym rywalem.

Armenia – praktycznie bez napastnika udała się reprezentacja Armenii do Warszawy. Po kolejnych kontuzjach do kadry został powołany w trybie awaryjnym Rusłan Korjana z rosyjskiego drugoligowca. Oczywiście największą stratą jest brak Henricha Mchitarjana, bez którego zespół traci co najmniej połowę swojej wartości. Większość zawodników gra w bardzo przeciętnych klubach, a ich doświadczenie na arenie międzynarodowej jest znikome. Z ostatnich 10 meczy, Armenia dwa zremisowała, a w pozostałych spotkaniach schodziła pokonana. Można z pewnością powiedzieć, że obecna reprezentacja jest najsłabszą od lat.

Prognoza: Historia naszych meczów z Armenią nie jest zbyt długa, gdyż ogranicza się do 5 spotkań, Polska wygrała 3 z tych meczów. Tak naprawdę Armenia nie ma kim straszyć naszej reprezentacji i od trzech spotkań nie potrafi zdobyć bramki. Jednak nasza gra obronna nie stanowi monolitu i może się nam przydarzyć chwila zapomnienia, jak miało to miejsce w meczu z Gibraltarem (8:1). Podopieczni selekcjonera Sakiasjana cofną się do głębokiej defensywy i w ten sposób będą próbowali swoich szans, choćby na jeden punkt. Jednak gra zespołu Nawałki nawet w ataku pozycyjnym wygląda dużo lepiej. Ważnym elementem będą również stałe fragmenty gry. Jeśli szybko zdobędziemy bramkę mecz może skończyć się naszym wysokim zwycięstwem. Proponuję typ - zwycięstwo Polski i powyżej 2,5 bramki w meczu.

Typ: Polska 1/+2,5. Kurs: 1.65

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Kwalifikacje MŚ 2018

Dodany: 11. października 2016 22:45

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy