X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

W.B.A. - Tottenham

15. października. 2016 18:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Więcej zapowiedzi
pilka nozna anglia tottenham 001

NIEUSTRASZONE KOGUTY. Tottenham tak dobrze nie wystartował do sezonu w najwyższej klasie rozgrywek od 56 lat. W sezonie 1960/61 Koguty wygrały pierwsze 7 meczów na starcie rozgrywek i zdobyły wówczas tytuł. Mauricio Pochettino mówi, że jeszcze za wcześnie, aby rozważać, kto jest faworytem tej kampanii Premier League, ale Tottenham powinien w wyścigu po tytuł odgrywać ważną rolę. West Bromwich po 7 kolejkach zameldował się w górnej części tabeli, co jest pewnym zaskoczeniem. Warto jednak zauważyć, że podopieczni Tony’ego Pullisa jeszcze nie spotkali się z tak mocnym rywalem jak Tottenham. Spurs nie przegrali na The Hawthorns żadnego z sześciu ostatnich meczów i prawdopodobnie podtrzymają tę passę.

SYTUACJA KADROWA:

West Bromwich : kontuzjowany jest Chris Brunt. Niepewny jest udział w tym meczu Darrena Fletchera i Salomona Rondona.

Tottenham : kontuzjowany jest Harry Kane. Niepewny jest udział w tym meczu Mousy Dembele.

CIEKAWOSTKI STATYSTYCZNE :

  • West Bromwich wygrał tylko 1 z 13 ostatnich meczów w Tottenhamem, ale aż 7 razy w tym czasie padał remis.
  • Na The Hawthorns The Baggies nie wygrał żadnego z 6 ostatnich meczów z Kogutami.
  • Christian Eriksen oddał już w tym sezonie 18 strzałów na bramkę rywali, ale nie zdobył jeszcze bramki.
  • W ostatnich 7 meczach Son Heung-Min miał udział przy 8 golach dla Tottenham (6 bramek i 2 asysty).
  • Po 7 kolejkach Tottenham zgromadził 17 punktów, po raz ostatni lepszy start Koguty zaliczyły w sezonie 1960/61, kiedy wygrały 7 meczów z rzędu od startu rozgrywek.
  • Nacer Chadli strzelił 3 gole w 4 meczach dla West Bromwich, to tyle samo co 30 występach dla Tottenhamu.

CYTAT :

„Spurs nie wpadły pierwsze na linię mety w ubiegłym sezonie, ale to tylko sprawia, że w tym sezonie są jeszcze bardziej zdeterminowane, aby odnieść sukces. To dobry, a przy tym młody zespół i czeka nas trudny mecz. Zespoły Mauricio Pochettino są zawsze dobrze prowadzone. Ciężko pracują na całej długości i szerokości boiska. To zespół bardzo utalentowany.” - powiedział Tony Pullis, menadżer Drozdów.

„Musimy być mądrzy i rozumieć jak trudny czeka nas mecz, może nawet trudniejszy, aniżeli ten przeciwko Manchester City. Jeżeli nie będziemy wystarczająco skoncentrowani, lub też nie zagramy równie intensywnie, z taką samą pasją, możemy zostać ukarani, przeciwko drużynie, która jest mocna i gra fizyczny futbol. W Premier League nie możesz nigdy grać na 80, czy 70% swoich możliwości, zawsze musisz grać na 100%.” - powiedział Mauricio Pochettino, menadżer Kogutów.

Prognoza: Tottenham wygląda na zespół świetnie zorganizowany. Potrafi też bez problemów radzić sobie bez Harry’ego Kane’a. W kapitalnej formie jest Son Heung-Min, który strzelił 6 bramek w ostatnich 7 meczach i jeszcze dorzucił dwie asysty. Koguty wygrały 4 mecze z rzędu i straciły w nich tylko jednego gola. To jedyny niepokonany klub w Premier League. West Bromwich prezentuje się całkiem nieźle w ostatnich tygodniach wskoczył nawet do górnej części tabeli, ale Tottenham obecnie jest poza zasięgiem dla The Baggies. Koguty pokazały wielką klasę w meczu z City i moim zdaniem na The Hawthorns sięgną po 3 punkty. Typ – Tottenham (kurs 1,7).

Typ na dokładny wynik –0:2.

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Premier League

Pilka nozna | 1.Anglia

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy