X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Francja-Słowenia

26. stycznia 2017 22:45, Autor analizy: Mirosław Dudek

Więcej zapowiedzi
pilka reczna francja reprezentacja 001

DWA KROKI OD ZŁOTA. Zgodnie z przewidywaniami Francja miała bardzo ciężką przeprawę ze Szwecją (33:30). Podopieczni Didiera Dinarta udźwignęli ciężar bycia faworytem i awansowali do półfinału. Pokazali również jak szeroką mają ławkę. Gdy słabiej radził sobie Thierry Omeyer (tylko 13% skutecznych obron), skutecznie zastąpił go Vincent Gerard, który w kluczowych momentach bronił wyśmienicie (36% skutecznych obron). Słowenia natomiast dość pewnie pokonała Katar, choć wynik końcowy do końca tego nie odzwierciedla (32:30), ale w trakcie drugiej połowy Słowenia prowadziła już 29:20. Czy Francja pokona kolejną przeszkodę w drodze po upragniony tytuł?

Francja – po meczu ze Szwecją, Didier Dinart opowiedział o tym spotkaniu: Mieliśmy problemy z ich szybką grą. W drugiej połowie zmniejszyliśmy liczbę naszych strat. To było bardzo, bardzo trudne spotkanie i chcę pogratulować moim zawodnikom, że dużo walczyli. Francja pokazała dużą klasę i odporność psychiczną w spotkaniu ze Szwecją. Po tej wygranej wypowiedział się również jeden z liderów zespołu, słynny Nikola Karabatic: Masz dreszcze gdy wchodzisz na boisko i gdy spotkanie się kończy. W trakcie meczu, trzeba zablokować nerwy, ponieważ mogą grać przeciwko tobie, szczególnie w takich spotkaniach. Chcemy wykorzystać energię kibiców, to nasze wsparcie. Byliśmy w stanie kontrolować nasze emocje. Nie zwiesiliśmy naszych głów w dół, gdy gra nam nie szła. Szwedzi wracali do gry za każdym razem i w takich chwilach, jak te zespół nie panikował i to było kluczem do wygranej.

Słowenia – zespół Veselina Vujovicia udowadnia, że może być „czarny koniem” tego turnieju. Faktem jest, że w meczach grupowych zremisowali z Tunezją i przegrali wyraźnie z Hiszpanią, ale spotkania w fazie pucharowej to już całkiem inna bajka. Po triumfie nad Katarem głos zabrał lewoskrzydłowy, Darko Cingesar: To wspaniałe uczucie, nie mogę uwierzyć, że jesteśmy w półfinale. W pierwszej połowie nasze kontry szybko zrobiły różnicę, byliśmy bardzo szybcy i udało nam się strzelić dużo goli. W drugiej połowie byliśmy lepsi w obronie i zrobiliśmy dużą przewagę, co pozwoliło nam wygrać. To jest mój pierwszy półfinał w jakimkolwiek dużym turnieju, więc jestem bardzo zadowolony i nie mogę się doczekać następnego meczu z Francją.

Prognoza: Oba zespoły spotkały się dwukrotnie przed mistrzostwami i oba te starcia wygrali Francuzi (33:26 i 29:27). Słowenia z Francją zmierzyła się również w ćwierćfinale poprzednich mistrzostw świata i ponownie lepsza była Francja wygrywając 32:23. Oczywiście Francja jest zdecydowanym faworytem tego spotkania i myślę, że Słowenia nie przeciwstawi się gospodarzom tak mocno jak Szwecja. Spodziewam się kontrolowania tego starcia już od samego początku przez zespół Didier Dinarta, oraz ich pewnego triumfu.

Typ: Zwycięstwo Francja handicap -4,5. Kurs: 1,68

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka ręczna » Mistrzostwa Świata 2017- M

Dodany: 26. stycznia 2017 22:45

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy