X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Huddersfield-Reading

29. maja 2017 18:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Zapowiedzi

20.10.2017

21.10.2017

Więcej zapowiedzi
pilka_nozna_001

BÓJ O PREMIER LEAGUE. Dziś na Wembley zostanie rozegrany finałowy mecz barażów o Premier League, w tej konfrontacji zobaczymy Huddersfield i Reading. Huddersfield może zagrać w najwyższej klasie rozgrywek po raz pierwszy od roku 1972, Reading na taki zaszczyt czeka 4 lata. Reading nie ma szczęścia do meczów finałowych w barażach – przegrywał takie spotkania 3 razy z rzędu. Huddersfield z kolei może zapisać się w historii angielskiego futbolu, jako pierwszy klub, który awansował pomimo, że miał ujemny bilans bramkowy w rozgrywkach ligowych. Nie może to specjalnie dziwić zważywszy, że aż 22 z 25 zwycięstw odnosili różnicą jednej bramki. Dziś wieczorem też możemy się spodziewać bardzo wyrównanego starcia. Który z tych klubów będziemy oglądać w kolejnym sezonie Premier League?

SYTUACJA KADROWA:

HUDDERSFIELD: kontuzjowani są Philip Billing i Jon Gorenc Stankovic. Niepewny jest udział w tym meczu Kasey Palmera.

READING: kontuzjowani są Stephen Quinn, Callum Harriott i Denis Rakels. Do gry powinni być gotowi Jordan Obita i Garath McCleary. Zawieszony jest Paul McShane.

CIEKAWOSTKI STATYSTYCZNE :

  • To będzie 6 mecz pomiędzy tymi klubami odkąd w listopadzie 2015 roku do Huddersfield przybył David Wagner. Bilans jest idealnie równy – po 2 zwycięstwa i 1 remis.
  • Reading nigdy nie awansował drogą barażów, przygrywał pięć razy taką rywalizację – w latach 1995,2001,2003,2009 i 2011.
  • Huddersfield jest czwartym klubem angielskim, który gra w barażach na każdym szczeblu rozgrywek, wcześniej były to Blackpool, Preston i Swansea, ale tylko Blackpool wygrał na każdym z tych poziomów.
  • The Royals przegrali 3 razy z rzędu finałowy mecz barażów o awans do Premier League.
  • The Terriers wygrali 3 z 4 ostatnich rywalizacji o awans przez baraże. Dwa ostatnie z nich zremisowali po 0:0 i wygrywali po rzutach karnych.
  • Huddersfield może zostać pierwszym klubem w historii, który awansuje mając w sezonie zasadniczym ujemny bilans bramek (56:58).

CYTAT :

„Myślę, że w finale oczekiwano Fulham i Sheffield Wednesday. Te dwie ekipy wydawały się być w wybornej formie i stawiano je w roli faworytów. Po raz kolejno okazało się, że przedmeczowe spekulacje nie był nic warte. Po 120 minutowym boju z Sheffield odczuwaliśmy wielkie zmęczenie, ale teraz po obozie treningowym w Portugalii jesteśmy gotowi do boju. ” - powiedział coach Huddersfield.

„Zawsze jako menadżer stawiasz sobie jakieś cele, chcesz osiągnąć jak najlepsze wyniki, zająć jak najwyższe miejsce na finiszu, ale dla mnie miejsce w TOP 10 byłoby już dobrym osiągnięciem w tym sezonie. Przed nami wielki mecz, a moi piłkarze dokładnie wiedzą, co muszą zrobić. Nasi piłkarze muszą zachować spokój, w czym powinno im pomóc ich doświadczenie. Takie sytuacje są łatwe dla menadżera, nikogo nie musisz motywować, każdy doskonale zdaje sobie sprawę jaka jest stawka takiego meczu. ” - powiedział Jaap Stam, menadżer Reading.

Prognoza: bardzo trudno wskazać faworyta tego starcia. Oba zespoły po bardzo zaciętych bojach awansowały do wielkiego finału. Reading pokonał 1:0 Fulham po bramce z rzutu karnego, Huddersfield zremisował z Sheffield Wednesday 1:1 i wygrał konkurs rzutów karnych. Co ciekawe to już trzeci przypadek z rzędu, kiedy The Terriers wygrywają mecz barażowy po serii rzutów karnych. W sezonie regularnym mecze pomiędzy tymi klubami kończyły się identycznym wynikiem – 1:0 na korzyść gospodarzy. Wszystko wskazuje na bardzo wyrównany mecz, w którym nie powinniśmy się spodziewać wielu goli. Warto zwrócić uwagę, że w półfinałowych meczach wszystkie trzy bramki padały po przerwie. Uważam, że w tym meczu szybko nie zobaczymy pierwszego gola. Mój typ – więcej bramek padnie w II połowie meczu (kurs 2,13).

Typ na dokładny wynik –1:1.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Championship

Dodany: 29. maja 2017 18:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy