X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Murray A.-Klizan M.

1. czerwca 2017 14:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

tenis_m_wlk_brytania_murray_002

Andy Murray ma pierwszą rundę za sobą, pokonał w niej Andrieja Kuznetsova, ale nie byłby sobą, gdyby nie miał okresów zapomnienia i przez to stracił jednego seta. Dziś o trzecią rundę zagra z Martinem Klizanem, groźnym leworęcznym Słowakiem. Andy Murray to ubiegłoroczny finalista Roland Garros, ale w tym roku mało kto daje Szkotowi szansę na powtórzenie tamtego wyniku, choć trzeba przyznać, że miał szczęście w losowaniu, ponieważ to w II części turniejowej drabinki są Novak Djokovic i Rafael Nadal. Klizan już zdążył zrazić do siebie francuską publiczność ( o czym poniżej) i jest zawodnikiem, który potrafi napsuć krwi wyżej notowanym rywalom, o czym przekonał się kiedyś Rafael Nadal.

Andy Murray - lider rankingu, rozstawiony we French Open z numerem 1. Andy Murray nie prezentuje w tym sezonie formy do jakiej nas przyzwyczaił, na co niewątpliwie wpływ ma uraz łokcia. W pierwszym meczu pokonał tutaj Andrieja Kuznetsova 6:4,4:6,6:2,6:0. Po tym meczu Szkot powiedział: „Z pewnością z każdą piłką czułem się pewniej na korcie, zacząłem się lepiej poruszać. Uderzałem też lepiej piłki, kiedy byłem w defensywie. A tego z pewnością brakowało mi w ostatnich tygodniach, tego też brakowało mi na początku tego meczu. Jednak kiedy poprawiła się moja gra w defensywie, nie dawałem mu wielu okazji do przejęcia inicjatywy. To był solidny początek turnieju dla mnie, biorąc oczywiście pod uwagę, że jestem na etapie odbudowy formy.” W meczu tym zwraca uwagę znakomita skuteczność Andy Murraya przy piłkach, kiedy mógł przełamać swojego rywala – wygrał aż 9 z dziesięciu takich punktów.

Martin Klizan - za miesiąc Słowak ukończy 28 lat, obecnie klasyfikowany w rankingu ATP na miejscu 50, przed dwoma laty był nawet na 25 pozycji. Klizan ma na swoim koncie 4 tytuły ATP, z czego 3 zdobył na kortach ziemnych. Na kortach Roland Garros gra po raz 6-ty i tylko raz udało mu się przebić do III rundy, w roku 2014, pokonał wtedy Keia Nishikoriego. We wtorek Martin pokonał w I rundzie grającego z dziką kartą Francuza – Laurenta Lokoli 7:6,6:3,4:6,0:6,6:4. W piątym secie przy stanie 4:2 dla Słowaka, serwował Francuz i przy break-poincie na 5:2 popełnił podwójny błąd serwisowy, po czym Klizan zaczął w bardzo ekspresyjny sposób celebrować pech Lokoli, tym samym wrogo nastawiając do siebie miejscowych kibiców. Po meczu oburzony Francuz nie podał Słowakowi ręki.

Prognoza: to będzie drugi mecz obu panów. Po raz pierwszy zmierzyli się pod koniec poprzedniego sezonu podczas turnieju halowego w Wiedniu, tamten pojedynek wygrał Andy Murray – 6:3,6:7,6:0. Wynik bardzo podobny do tego z pierwszej rundy tutaj, kiedy to Andy Murray ograł Kuznetsova, ale przegrał seta, aby w dwóch kolejnych gładko wygrać. Być może Szkot potrzebuje porządnie się zdenerwować, aby zagrać na miarę swoich możliwości. W meczu z Kuznetsovem aż 4 razy tracił swoje podanie, z drugiej strony potrafił bezlitośnie wykorzystywać okazje na przełamanie rywala (wygrał 90% takich punktów – 9/10). Przed dzisiejszym meczem Andy Murray powiedział: „To bardzo utalentowany gracz. Potrafi mocno uderzyć piłkę. Jest też bardzo nieprzewidywalny na korcie. Gra sporo drop-szotów i ma w repertuarze dużo niekonwencjonalnych zagrań. Trudno przygotować się do meczu z takim rywalem.” Nic dodać, nic ująć. Martin Klizan potrafił wygrać seta z Andy Murrayem, kiedy Szkot był w szczytowej formie, a teraz jest daleki od niej. Urozmaicony sposób gry Słowaka, niekonwencjonalne zagrania, łatwo mogą wyprowadzić z równowagi Szkota. Spodziewam się zwycięstwa Murraya, ale w meczu, który potrwa powyżej 30 gemów (kurs 2,04).

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Roland Garros M-singiel

Dodany: 1. czerwca 2017 14:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy