X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Murray A.-Wawrinka S.

9. czerwca 2017 15:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Zapowiedzi

20.10.2017

21.10.2017

Więcej zapowiedzi
tenis_m_szwajcaria_wawrinka_001

POWTÓRKA PÓŁFINAŁU Z POPRZEDNIEGO ROKU. W ubiegłym sezonie Andy Murray i Stan Wawrinka też spotkali się w półfinale Roland Garros, wtedy Szwajcar musiał uznać wyższość Szkota i przegrał ten mecz w czterech setach – 4:6,2:6,6:4,2:6. Teraz Stan marzy o wzięciu rewanżu, a biorąc pod uwagę to jaką formę tu prezentuje, taki scenariusz jest bardzo prawdopodobny. Na korcie zobaczymy triumfatora tej imprezy z roku 2015, oraz lidera rankingu. Czy to wystarczająca rekomendacja, aby stadion Philippe’a Chartier wypełnił się do ostatniego miejsca? W każdym innym turnieju wielkoszlemowym takie pytanie byłoby kompletnie bezzasadne. Jednak widok pustawych trybun w Paryżu podczas meczów ćwierćfinałowych i półfinałów pań to naprawdę przygnębiające zjawisko. Publiczność podczas French Open to osobny, smutny, rozdział, my skupimy się na tym co będzie przyjemnością dla fanów tenisa, do intrygująco zapowiadającej się konfrontacji Andy Murray – Stan Wawrinka.

Andy Murray - lider rankingu, rozstawiony we French Open z numerem 1. Niespełna miesiąc temu obchodził 30-te urodziny. Ubiegłoroczny finalista Roland Garros. Na kortach ziemnych w tym sezonie prezentował się bardzo przeciętnie. W Monte Carlo, Madrycie i Rzymie przegrywał z dużo niżej notowanymi rywalami. Najlepszy występ zanotował w Barcelonie, gdzie dotarł do półfinału przegrywając w nim z Dominikiem Thiemem. W tegorocznym Roland Garros dwa pierwsze mecze z Kuznetsovem i Klizanem wygrał w czterech setach, kolejne dwa już bez straty seta odpowiednio z Juanem Martinem del Potro, oraz Karenem Khachanovem, w ćwierćfinale ponownie oddał jednego seta tym razem w pojedynku z Kei Nishikorim (2:6,6:1,7:6,6:1), ale to akurat jest tradycją spotkań tych panów, w ich rywalizacji nie ma nic za darmo.

Stan Wawrinka - 32 letni Szwajcar rozstawiony w Paryżu z numerem 3. Stan gra tu już po raz 13-ty, to triumfator Roland Garros z roku 2015, kiedy to pokonał w finale Novaka Djokovica 4:6,6:4,6:3,6:4. Szwajcar to zdobywca trzech turniejów wielkoszlemowych (Australian Open, Roland Garros i US OPEN), W tym roku legitymuje się bilansem spotkań 25:8, z czego na kortach ziemnych– 11:3. Stan ma na koncie 7 tytułów na kortach ziemnych. Oprócz wygranej na kortach Roland Garros, zwyciężył także prestiżowy Masters w Monte Carlo na tej nawierzchni. Wawrinka po kilku słabszych występach na kortach ziemnych, przed przyjazdem na French Open, wygrał po raz drugi z rzędu imprezę w Genewie i teraz notuje serię dziewięciu kolejnych wygranych spotkań – to jego najlepsza passa na tej nawierzchni w karierze. W Paryżu pokonał kolejno – Jozefa Kovalika 6:2,7:6,6:3, Alexandra Dolgopolova 6:4,7:6,7:5 i Fabio Fogniniego 7:6,6:0,6:2, Gaela Monfilsa 7:5,7:6,6:2 i Marina Cilica 6:3,6:3,6:1. Jak z tej wyliczanki wynika, Szwajcar jeszcze nie stracił seta w tym turnieju!

Prognoza: to będzie już 18-te spotkanie obu panów, bilans jest korzystniejszy dla Andy Murraya – 10:7. Po wspomnianym na wstępie ubiegłorocznym półfinale Roland Garros, Szkot ze Szwajcarem rozegrali jeszcze jeden mecz, miało to miejsce podczas finałów Mistrzostw ATP i ponownie wygrał Andy Murray, tym razem bardzo łatwo – 6:4,6:2. Jednak na kortach ziemnych górą jest Stan Wawrinka – 3:1. Przed piątkowym półfinałem Szkot powiedział: „Stan gra tutaj bardzo dobrze, podczas gdy ja miałem parę problemów w poprzednich rundach. Jednak gram coraz lepiej i myślę, że ostatni mecz, był moim najlepszym w tym sezonie na kortach ziemnych. Muszę zagrać tak ponownie, ponieważ Stan prezentuje się świetnie i jeszcze nie stracił seta.” Z kolei Stan Wawrinka tak mówi o konfrontacji z Murrayem: „Mam nadzieję, że tym razem wynik półfinału będzie inny. Tego oczekuję i z taką nadzieją wyjdę na kort. W ubiegłym roku Andy grał bardzo agresywnie, spychał mnie do defensywy i trudno było mi znaleźć na to sposób. Jednak teraz jest inny rok. Myślę, że on od początku tego sezonu ma swoje problemy. Pomimo tego dotarł tu do półfinału, a mistrz tego pokroju potrafi znaleźć sposób na wygranie meczu. Z każdym meczem gra tutaj lepiej i oczekuję, że ponownie pokaże tu swój najlepszy tenis.” Nie ma wątpliwości, że Andy Murray musi zagrać na takim poziomie, jak w poprzednim roku, aby wygrać ten mecz. Czy stać go na to? Wątpliwe. Z kolei Stan Wawrinka zachwyca w tegorocznym French Open, nie stracił jeszcze seta, choć miał bardzo wymagających rywali. Z taką dyspozycją to on jest faworytem tego półfinału (kurs 1,75).

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Roland Garros M-singiel

Dodany: 9. czerwca 2017 15:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy