X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Vandeweghe C.-Muguruza G.

23. czerwca. 2017 16:30, Autor analizy: Mirosław Dudek

tenis k hiszpania Muguruza 001

COCO NA FALI. Wczoraj, zgodnie z naszymi przewidywaniami, Coco Vandeweghe wyrzuciła z turnieju faworytkę gospodarzy – Johannę Kontę i zrobiła to w stylu nie podlegającym dyskusji, oddając rywalce tylko 4 gemy. Muguruza oddała Alison Riske tylko 5 gemów, ale to był bardzo wyrównany mecz i faworytka musiała zostawić sporo zdrowia na korcie, aby zameldować się w ćwierćfinale. Muguruza straciła tylko jednego gema więcej od Vandeweghe we wczorajszych meczach, ale spędziła na korcie ponad półgodziny więcej czasu. Dziś w tym starciu dwóch mocno uderzających tenisistek możemy spodziewać wyrównanej rywalizacji.

Garbine Muguruza - 23 letnia Hiszpanka, notuje słabszy sezon i w efekcie po raz pierwszy od ponad dwóch lat wypadła poza TOP10 żeńskiego tenisa, teraz jest klasyfikowana na miejscu 14 w rankingu WTA. Po nieudanej próbie obrony tytułu we French Open, gdzie przegrała w IV rundzie z Mladenovic, powróciła na kort w tym tygodniu. Podczas imprezy rozgrywanej w Birmingham najpierw ograła Kulichkovą, a następnie Alison Riske. W tym drugim meczu, obie panie prezentowały podobny styl – potężne uderzenie z końcowej linii i mocny serwis, który miał ustawiać wymianę. Garbine Muguruza zaliczyła w tym pojedynku 26 kończących uderzeń. Po meczu Hiszpanka powiedziała: „Uderzałam piłkę całkiem dobrze. Myślę, że ona też rozegrała dobry mecz, dlatego też był to bardzo wyrównany pojedynek. Posyłałyśmy długie piłki, było wiele wymian, co nie jest częste na tej nawierzchni. To był tenis na dobrym poziomie. Obie dobrze serwowałyśmy, walczyłyśmy i rozegrałyśmy sporo dobrych punktów.” Przypomnijmy, że Muguruza to finalistka Wimbledonu z przed dwóch lat, wówczas w drodze do finału ograła same znamienite rywalki – Andżelikę Kerber, Karolinę Woźniacką, Timeę Bacsinszky i Agnieszkę Radwańską, zanim w decydującym o tytule starciu musiała uznać wyższość Sereny Williams.

Coco Vandeweghe - 25 letnia Amerykanka, uchodzi za świetną specjalistkę od gry na kortach trawiastych. Coco ma na swoim koncie dwa tytuły i oba zdobyła właśnie na trawie, podczas imprezy rozgrywanej w Hertogenbosch, w latach 2014 i 2016. Przed tygodniem nieoczekiwanie szybko pożegnała się turniejem rozgrywanym w Holandii przegrywając z Witthoeft w trzech setach. Ta porażka nie wpłynęła jednak negatywnie na poczucie pewności siebie Amerykanki, która w Birmingham prezentuje się wyśmienicie, najpierw ograła Christinę McHale 6:4,6:2, a wczoraj jeszcze szybciej pokonała faworytkę Brytyjczyków – Johannę Kontę – 6:1,6:3 w meczu który trwał zaledwie godzinę. W tym pojedynku Coco miała bardzo dobry stosunek kończących uderzeń do niewymuszonych błędów – 20:10. Vandeweghe do swojego zespołu zaprosiła Peta Casha, byłego mistrza Wimbledonu. Oto co powiedziała po wczorajszym meczu: „W końcu się tu pojawił (Cash). Teraz zajmuje się komentowaniem meczów w Queens. Musiałam go tu sprowadzić... Zagrałam w tym meczu solidnie od samego początku. To jest to czego oczekujesz od siebie, być w gazie i dobrze się poruszać od samego startu. Tak też się czułam dziś.”

Prognoza: Garbine Muguruza zajmuje 14 miejsce w rankingu WTA, Coco Vandeweghe jest na 30 pozycji. Muguruza to triumfatorka French Open z przed roku i finalistka Wimbledonu z przed dwóch lat, Vandeweghe nigdy nie odnosiła tego typu sukcesów w turniejach wielkoszlemowych, choć w tym roku zameldowała się w półfinale Australian Open. Jednak bukmacherzy trochę wyżej oceniają szanse Amerykanki i nie jest to bezpodstawne. Bilans spotkań obu pań przemawia za Vandeweghe, która wygrała 3 z czterech meczów przeciwko Muguruzie, w tym oba mecze jakie te panie rozegrały ze sobą na kortach trawiastych. Najbardziej jednak znamienne było zwycięstwo Coco podczas tegorocznego Australian Open, kiedy to Amerykanka zmiotła z kortu Hiszpankę wygrywając 6:4,6:0. Tym razem myślę, że ten mecz będzie dużo bardziej wyrównany, gdzie trudno będzie o przełamanie serwisu. W meczach II rundy Muguruza tylko raz straciła swoje podanie, a Vandeweghe ani raz nie dała się przełamać. Mój typ – pierwszy set powyżej 9,5 gema (kurs 1,8).

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis K.» Birmingham K -singiel

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy