X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Cilic M.-Lopez F.

25. czerwca 2017 16:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

tenis m chorwacja cilic 001

DRUGI FINAŁ Z RZĘDU. Jak na razie to Feliciano Lopez jest królem polowania na kortach trawiastych w tym sezonie. Dziś rozegra drugi finał w drugim turnieju z rzędu na tej nawierzchni. Przed tygodniem w Stuttgarcie przegrał decydujący o tytule pojedynek z Lucasem Pouille 6:4,6:7,4:6. Dziś zadanie stoi przed nim jeszcze trudniejsze, wszak jego rywalem jest utytułowany Chorwat – Marin Cilic. Dla Hiszpana będzie to już piąty finał na kortach trawiastych w karierze. W całej karierze Lopez ma imponujący bilans spotkań na kortach trawiastych – 71:37. Cilic z kolei to zawodnik, który już po raz trzeci zagra w finale tego prestiżowego turnieju, a wcześniej takim osiągnieciem mogli pochwalić się tylko – Andy Murray, Andy Roddick i Lleyton Hewitt.

Marin Cilic - 28 letni Chorwat, obecnie klasyfikowany w rankingu ATP na miejscu 7. Wczoraj Chorwat pokonał w półfinale Gillesa Mullera 6:3,5:7,6:4, w pojedynku tym Cilic tradycyjnie zaprezentował fantastyczną dyspozycję serwisową, posłał aż 20 asów, i miał skuteczność 91% zdobytych punktów po trafionym pierwszym podaniu. Jeszcze większe wrażenie robi statystyka, która pokazuje, że w całym turnieju Chorwat stracił tylko 10 punktów po trafionym pierwszym podaniu! Marin Cilic to triumfator turnieju Queens Club z roku 2012 i finalista z roku 2013. Po wygranym półfinale powiedział: „To fantastyczne, zagrać ponownie tutaj w finale. Dzisiejszy mecz stał na wyjątkowo wysokim poziomie. Przez cały mecz grałem naprawdę bardzo dobrze. Gilles zmusił mnie do maksymalnego wysiłku.” Cały mecz trwał 2 godziny i 14 minut.

Feliciano Lopez - 35 letni Hiszpan, obecnie klasyfikowany w rankingu ATP na miejscu 35, przed dwoma laty osiągnął swój najwyższy ranking, kiedy wspiął się na 12-te miejsce. Feliciano ma na koncie 5 tytułów ATP, dwa z nich zdobył na kortach trawiastych (Eastbourne 2013 i 2014). W ubiegłym tygodniu był w finale w Stuttgarcie, teraz na kortach Queens Club w drodze do drugiego z rzędu finału pokonał kolejno – Stana Wawrinkę 7:6,7:5, Jeremy’ego Chardy 6:1,7:6, Tomasa Berdycha 7:6,6:7,7:5 (tu obronił piłkę meczową), a wczoraj w półfinale ograł Grigora Dimitrova 7:5,3:6,6:2, pomimo, że Bułgar posłał aż 33 kończące uderzenia. Feliciano tradycyjnie znakomicie serwował – wygrał 87% piłek po trafionym pierwszym podaniu. W całym turnieju Lopez stracił tylko raz swoje podanie! Po zwycięskim meczu Lopez powiedział: „Możecie sobie wyobrazić jak wielkim dla mnie wydarzeniem jest awans do finału w Queens, na tym etapie mojej kariery. Marzyłem, aby zagrać w nim. Kiedy byłem o wiele młodszy, zawsze oglądałem ten turniej i zawsze chciałem w nim zagrać. Dla mnie to wyjątkowe osiągniecie…W trzecim secie dzisiejszego meczu rozegrałem najlepszą partię w tym turnieju. Świetnie funkcjonował mój serwis i return. Byłem agresywny, dobrze się poruszałem i dzięki temu miałem szanse na przełamanie rywala.”

Prognoza: to będzie ósmy mecz obu panów, bilans jest korzystny dla Chorwata – 5:2. Po raz ostatni spotkali się zaledwie 3 tygodnie temu podczas French Open i wówczas łatwo wygrał Chorwat 6:1,6:3,6:3. Dwa razy mieli okazje zagrać właśnie na kortach Queens Club i w obu wypadkach górą był Cilic, choć były to mecze bardzo zacięte. W roku 2013 Marin wygrał 4:6,7:6,7:5, a w ubiegłym roku 4:6,6:3,6:4. Jak z tego wynika oba pojedynki miały bardzo podobny przebieg, pierwszego seta wygrywał Lopez, ale dwa kolejne padały już łupem Cilica. Przed dzisiejszym meczem Hiszpan powiedział: „Grałem z nim wiele razy. Grałem z nim również tutaj przed rokiem i miałem piłkę meczową, jednak ostatecznie przegrałem. On gra niewiarygodnie. Dziś pokonał Mullera, a to jeden z najlepszych specjalistów na tej nawierzchni. Uważam, że Marin jest równie wybitnym graczem na tej nawierzchni. Oczywiście on dobrze gra na każdej nawierzchni, ale na trawie jest wyjątkowy. Muszę zagrać na swoim wysokim poziomie i czekać na swoje szanse.” Obaj panowie w drodze do półfinału ani raz nie stracili swojego podania i mają fantastyczne statystyki przy swoim serwisie. Wyniki bezpośrednich spotkań dość jednoznacznie wskazują na Cilica jako faworyta tego spotkania. Ja jednak nie odważę, się grać przeciwko Lopezowi po takim kursie (około 1,45) na kortach trawiastych. Biorąc pod uwagę, jak świetnie obaj tenisiści grają przy swoich akcjach serwisowych, postawię na typ – pierwszy set, powyżej 10,5 gema z kursem 1,9.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Queens M-singiel

Dodany: 25. czerwca 2017 16:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy