X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Cilic M.-Querrey S.

14. lipca. 2017 15:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

tenis m chorwacja cilic 001

O PIERWSZY FINAŁ W WIMBLEDONIE. Większość ekspertów sądziła, że dziś dojdzie w półfinale Wimbledonu do klasyka – Andy Murray kontra Rafael Nadal, tymczasem tych dwóch panów nie ma już w turnieju, a w ich miejsce zobaczymy Marina Cilica i Sama Querreya. Marin Cilic trzy lata z rzędu odpadał tu w ćwierćfinale, ale tym razem na tym etapie nie musiał zagrać z nikim z Big Four, ponieważ Gilles Muller wyrzucił z turnieju Nadala i choć później postawił dzielny opór Cilicowi, to jednak Chorwat awansował do najlepszej czwórki. Sam Querrey z kolei pokonał Andy Murraya i tym samym wygrał trzy kolejne mecze 5-setowe na kortach Wimbledonu, a to pierwszy taki przypadek w tym turnieju od roku 2007, wtedy takiej sztuki dokonał Janko Tipsarevic. Querrey po raz pierwszy w karierze zagra na tym etapie w turnieju wielkoszlemowym, dle Cilica to nie jest nowość. Marin był w półfinale Australian Open 2010, oraz dwukrotnie w półfinale US OPEN 2014 i 2015, przy czym w roku 2014 wygrał tamten turniej. Czy doświadczenie wyniesione z tamtych pojedynków pomoże Cilicowi, aby po raz drugi w karierze zagrać w finale Wielkiego Szlema?

Marin Cilic - 28 letni Chorwat, rozstawiony w Wimbledonie z numerem 7. Marin w tym sezonie na kortach trawiastych ma znakomity bilans – 11:2. Przed Wimbledonem, dotarł do półfinału w Hertogenbosch, a następnie zaliczył finał na kortach Queens Club. Teraz na kortach All England Club, w drodze do półfinału wygrywał kolejno z Kohlschreiberem 6:4,6:2,6:3, Mayerem 7:6,6:4,7:5, Johnsonem 6:4,7:6,6:4, Bautistą Agutem 6:2,6:2,6:2, a w środowym ćwierćfinale ograł Gillesa Mullera i dopiero w tym pojedynku, z pogromcą Rafy Nadala, stracił pierwsze sety w tegorocznym Wimbledonie – 3:6,7:6,7:5,5:7,6:1. Marin Cilic gra po raz 11-ty w Wimbledonie i teraz może po raz pierwszy zagrać w finale tej imprezy. Nikt wcześniej nie podejmował tylu prób, aby w końcu zagrać w wielkim finale. Do tej pory rekordzistą był Patrick Rafter, który zagrał w finale Wimbledonu, grając po raz ósmy w tym turnieju.

Sam Querrey - 29 letni Amerykanin, rozstawiony z numerem 24. Querrey po raz pierwszy zagra w półfinale na kortach Wimbledonu, wcześniej jego największym osiągnieciem był ćwierćfinał z przed roku. W tegorocznej imprezie, w drodze do największego sukcesu w historii swoich występów wielkoszlemowych pokonał kolejno Fabbiano 7:6,7:5,6:2, Basilashviliego 6:4,4:6,6:3,6:3, Tsongę 6:2,3:6,7:6,1:6,7:5, Andersona 5:7,7:6,6:3,6:7,6:3 i w ćwierćfinale samego Andy Murraya 3:6,6:4,6:7,6:1,6:1. Naturalnie na wynik dwóch ostatnich partii miała kontuzja Andy Murraya, co nie umniejsza wielkiego sukcesu Querreya. Po tym ostatnim meczu Amerykanin powiedział: „To dla mnie wielka sprawa. To pierwszy półfinał wielkoszlemowy. Pokonać Andy’ego, tutaj w Wimbledonie, to zupełnie wyjątkowe. Czuje się świetnie. Moje ciało też jest w znakomitej kondycji.” To dopiero czwarty zawodnik rozstawiony z numerem 24, który zagra w półfinale Wielkiego Szlema, wcześniej byli to Sjeng Schalken US OPEN 2002, Tommy Haas Wimbledon 2009 i …Jerzy Janowicz Wimbledon 2013.

Prognoza: to będzie mecz numer 5 pomiędzy tymi tenisistami, wszystkie wcześniejsze pojedynki wygrywał Marin Cilic, aż 3 z nich odbyły się na kortach trawiastych, w tym dwa na Wimbledonie i oba były bardzo długie – trwały pięć setów. Najbardziej pamiętny ich mecz został rozegrany przed pięcioma laty w III rundzie Wimbledonu, zakończył się rezultatem 7:6,6:4,6:7,6:7,17:15 dla Chorwata! To był drugi najdłuższy mecz w historii Wimbledonu – trwał 5 godzin i 31 minut. Marin Cilic przed dzisiejszym meczem powiedział: „Zwycięstwo w US OPEN pomogło mi później, kiedy grałem w turniejach wielkoszlemowych, myślę, że ono będzie miało znaczenie już do końca mojej kariery. To daje ci dużo wiarę w siebie, kiedy dochodzisz na tak zaawansowane etapy najważniejszych turniejów. Wiem, że jestem z stanie rozgrywać wspaniałe mecze i je wygrywać. To bardzo ważne. Sam nigdy jeszcze nie grał na tym etapie tak ważnego turnieju. Może to mieć jakieś znaczenie w dzisiejszym meczu, ale nie sądzę, aby było one kluczowe. Nasze mecze zawsze są długie i wyrównane, zwłaszcza te rozegrane tutaj. Sam gra naprawdę świetnie w Wimbledonie, tak było przed rokiem, tak też jest teraz. Jeżeli ma dobry dzień, potrafi pobić każdego. Ja muszę być gotowy i skoncentrowany na swojej grze.” Historia spotkań przemawia tu za Cilicem, ale przede wszystkim sądzę, że ten mecz nie zakończy się w trzech setach i nie będziemy oglądać wielu okazji na przełamanie serwisu. Linia 42 gemy, jest ustawiona dość wysoko, ale nie ma w tym przypadku, 4 sety powinny wystarczyć, aby została ona przekroczona (kurs 1,8). Odważniejszy wariant – Cilic/powyżej 42 gemów można zagrać z kursem 2,59.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Wimbledon M-singiel

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy