X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Tomasz Włodarczyk. Lechia daje nadzieje na więcej

22. lipca. 2017 18:00

eksperci tomasz wlodarczyk

Bez Rafała Wolskiego (kontuzja) i Sławomira Peszki (zawieszenie) zaczyna sezon Lechia Gdańsk, ale w 1. kolejce LOTTO Ekstraklasy absolutnie nie było widać, że drużyna Piotra Nowaka grała w osłabieniu. Czy to znak, że w tym sezonie klub z Pomorza wskoczy wreszcie na ligowe podium?

Lechia zaimponowała w Płocku, gdzie wygrała z bezradną Wisłą 2:0 – pierwsze zwycięstwo na inaugurację ligi od 8 lat. Piotr Nowak zmienił koncepcję już jakiś czas temu. Biało-zieloni mają grać nie tylko efektownie, ale też efektywnie. Z drużyny, która od dawna w ofensywie spisywała się bardzo dobrze, ale z tyłu popełniała szkolne błędy, Lechia zmieniła się w monolit. Często w poprzednich rozgrywkach traciła sporo goli, ale zwłaszcza u siebie potrafiła zdobyć o jedną bramkę więcej dzięki czemu ciułała punkty i trzymała się góry tabeli. Teraz strategia gdańszczan jest bardziej stonowana. Nowak zaczął szanować grę w obronie do tego stopnia, że Dusan Kuciak ostatniego gola puścił w 30. kolejce ubiegłych rozgrywek. To przełożyło się na lepsze wyniki na wyjeździe, gdzie Lechia była jednym z najgorszych zespołów ligi.

Bez reprezentantów Polski, Peszki i Wolskiego, ale też Ariela Borysiuka czy Simeona Sławczewa, którym skończyły się wypożyczenia, Lechia powinna wyglądać na osłabioną. Zwłaszcza, że klub nie szalał na rynku transferowym. Tymczasem Nowak dobrze to poukładał. Oprócz doświadczonych braci Paixao czy Milosa Krasica ma chociażby Pawła Stolarskiego i Lukasa Haraslina – obaj zaimponowali w pierwszym spotkaniu sezonu. Wygląda to na dobry balans pomiędzy dojrzałością a młodością.

Ostatnio długo rozmawiałem ze szkoleniowcem Lechii. Przyznał, że jego zespół jest wciąż w budowie. Nie wyklucza ruszania na zakupy w końcówce czerwca. Czego jego drużyna potrzebuje, by był zadowolony? Stwierdził, że fantazji, odrobiny szaleństwa, wpuszczenia do zespołu świeżej krwi. – Mamy momenty przestojów, lekko usypiamy. Wtedy potrzebny jest taki ułan na boisku, który nas mocno poderwie do walki. Ruszy do przodu, zrobi jakąś szaloną akcję, wyłamie się z szablonu – tłumaczył mi trener.

W Gdańsku apetyt na europejskie puchary był bardzo duży. Ostatecznie Lechia, która do ostatnich chwil walczyła o mistrzostwo Polski, wylądowała na czwartym miejscu. Spory zawód, ale Nowak ma na razie zaufanie prezesa Mandziary. Powoli zaczął je spłacać od meczu z Wisłą. Czy kolejny krok wykona z Cracovią?

Rywal znacznie trudniejszy. Michał Probierz, najgłośniejszy trenerski transfer lata, wraca do swojego byłego klubu, z którym nie rozstawał się w najlepszych stosunkach. Z Cracovii ma zrobić klub ścigający się o występy w Europie – jak Lechia. Probierz, któremu właściciel „Pasów”, Janusz Filipiak, dał dużą swobodę, jest dopiero na początku drogi. Czeka go jeszcze mnóstwo pracy, co było widać po grze z Piastem Gliwice. To goście byli bliżej zwycięstwa. Byłemu szefowi debiutu postanowił nie psuć Kostja Vassiljev, który przestrzelił rzut karny. Gdyby był skuteczny, Cracovia schodziłaby z boiska z porażką, a jej trener czerwoną od wściekłości twarzą.

Ekipie z Kałuży brakuje jeszcze zgrania. Kreatywność drugiej linii stała na niskim poziomie. Gospodarze nie potrafili stworzyć sobie wielu okazji pod bramką rywala. Strzelony gol to zdecydowanie bardziej błąd Jakuba Szmatuły niż dobrej gry Cracovii. Na trudnym terenie w Gdańsku z taką grą będzie ciężko nawet o wywalczenie punktu. Nie mówiąc o zwycięstwie. Rywale bardzo rzadko wyjeżdżają z trzema oczkami z Gdańska. Ostatni raz Legia 19 marca. Drugim zespołem, który potrafił zdobyć Twierdzę Gdańsk była...Bruk-Bet Termalica Nieciecza. W ubiegłym sezonie to wszystko.

Lechia jest zdecydowanym faworytem. A może Probierz czymś zaskoczy Nowaka? Ten mecz to także starcie dwóch trenerskich osobowości.

Mimo wszystko, stawiam na 3:1 dla gospodarzy.

Autorem tekstu jest Tomasz Włodarczyk

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Ekstraklasa

Pilka nozna | Ekstraklasa Polska

Więcej
mecz 1 0 2 10 02 12 Więcej data
Piast G. - Pogon Sz. 603 live Canal+Sport / HIT DNIA - zagraj wyzszy kurs
 
2.15
3.2
3.35
1.29
1.64
1.31
+-89
22.7.
15:30
Lechia G. - Cracovia 602 live Canal+Sport / SUPEROFERTA - Zagraj wyzszy kurs
 
1.62
3.8
5.8
1.14
2.25
1.25
+-92
22.7.
18:00
Legia W. - Korona K. 604 live Canal+Sport / SUPEROFERTA - Zagraj wyzszy kurs
 
1.3
5.5
10
1.04
3.35
1.14
+-93
22.7.
20:30
W.Plock - Lech P. 625 live Canal+Sport
 
3.6
3.3
2.05
1.7
1.26
1.29
+-91
23.7.
15:30
Jagiellonia - Gornik Z. 593 live Canal+
 
1.8
3.55
4.3
1.19
1.94
1.27
+-91
23.7.
18:00
Zag.Lubin - Slask W. 605 live Eurosport 1
 
2.07
3.3
3.6
1.26
1.7
1.3
+-91
24.7.
18:00
2.5
3.1
2.75
1.38
1.45
1.31
28.7.
18:00
2.95
3.1
2.35
1.51
1.34
1.31
28.7.
20:30
2.65
3.1
2.65
1.43
1.43
1.33
29.7.
18:00
1.3
4.8
9.1
1.02
3.15
1.14
29.7.
20:30
2.15
3.15
3.3
1.28
1.61
1.3
30.7.
15:30
2.5
3.1
2.75
1.38
1.45
1.31
30.7.
15:30
1.6
3.6
5.4
1.11
2.16
1.23
30.7.
18:00
2.5
3.1
2.75
1.38
1.45
1.31
31.7.
18:00
Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy