X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Championship - sezon 2017/18

7. sierpnia. 2017 21:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Więcej zapowiedzi
piłka nożna 014

CHAMPIONSHIP 2016/17 – ZAPOWIEDŹ SEZONU.

Już w piątek 4-ego sierpnia inauguruje sezon angielska Championship, będąca zapleczem Premier League. Bukmacherzy najwyżej oceniają szanse spadkowicza z Premier League – Middlesbrough . Dwa inne kluby, które opuściły elitę w ubiegłym sezonie – Sunderland i Hull City według notowań ekspertów powinny zakończyć rozgrywki w górnej części tabeli, ale wątpliwe, aby po roku kwarantanny powróciły do Premier League. Bukmacherzy jako kolejnych kandydatów do awansu widzą – Aston Villę, Fulham, Wolves, Sheffield Wed i Norwich. Wszystkie te kluby grały już w Premier League, a Norwich i Aston Villa opuściły grono najlepszych przed dwoma laty. Tradycyjnie też wśród zespołów, które mogą włączyć się do gry o awans bezpośredni, lub miejsca barażowe wymienia się Derby, Leeds i Reading. Na walkę o utrzymanie w Championship skazywane są przez bukmacherów przede wszystkim cztery kluby – Millwall, Bolton, Barnsley i Burton.

GŁÓWNI FAWORYCI:


MIDDLESBROUGH – to główny faworyt bukmacherów. Śladem swoich sąsiadów z Newcastle, po roku Boro ma powrócić do elity. Klub na stanowisko menadżera ściągnął Garry’ego Monka, który bardzo dobrze radził sobie na poziomie Premier League w Swansea. W ubiegłym sezonie Monk prowadził Leeds i zakończył rozgrywki na siódmym miejscu ze stratą pięciu punktów do miejsca barażowego. Jednak był to i tak spory postęp dla tego zasłużonego klubu, ponieważ w pięciu wcześniejszych sezonach Pawie kończyły w dolnej części tabeli. Garry Monk jako piłkarz awansował z Championship do Premier League razem ze Swansea w sezonie 2010/11. Nowy szkoleniowiec Middlesbrough jest świadomy, że główną bolączką tego klubu był problem ze zdobywaniem bramek. 27 goli to najgorszy dorobek ze wszystkich klubów Premier League w ubiegłym sezonie. Teraz, aby temu zaradzić Boro sprowadziło trzech snajperów – Britta Assombalonga za 15 mln funtów z Nottingham, Martina Braithwaite z Toulouse za 9 mln oraz Ashleya Fletchera z West Ham za 6,5 mln funtów. Oprócz wspomnianych napastników do Middlesbrough trafili – bramkarz Darren Randolph z West Ham, obrońca Cyrus Christie z Derby, oraz pomocnik Jonny Howson z Norwich. Łącznie Middlesbrough wydało ponad 40 milionów funtów na nowych graczy. Warto też dodać, ze na Riverside Stadium pozostali tak istotni piłkarze jak Ben Gibson, George Friend, czy też Patrick Bamford. Obrona Middlesbrough była monolitem w ostatnich kampaniach. W Premier League stracili tylko 53 bramki, to dziesiąty najlepszy rezultat. Dość powiedzieć, że Bournemouth, który stracił aż 67 goli zajął dziewiątą lokatę. Właściciel Boro, Steve Gibson mówi jasno - my mamy nie tylko wrócić do Premier League, ale wrócić tam jako mistrz Championship.

ASTON VILLA – ubiegły sezon po raz pierwszy ten wielce zasłużony klub, który ma na swoim koncie Puchar Europy Mistrzów Klubowych, spędził poza Premier League. Pierwszy sezon na zapleczu elity był pasmem rozczarowań. Klub, którego fanem między innymi jest książę William, zakończył rozgrywki dopiero na 13-tym miejscu w Championship. Teraz pod wodzą doświadczonego menadżera – Steve’a Bruce’a The Villans mają rozpocząć marsz w górę, którego uwieńczeniem ma być powrót do elity angielskiego futbolu. W tym celu Bruce sprowadził kilku doświadczonych graczy, choć zdecydowanie na pierwszy plan wybija się tu postać legendy Chelsea, wieloletniego kapitana The Blues i aktualnego mistrza Anglii – Johna Terry’ego. Oprócz niego na Villa Park trafili – Chris Samba, Ahmed Elmohamady i Glenn Whelan. Steve Bruce będzie dysponował też bardzo niebezpiecznym duetem snajperów, dwójka Scott Hogan i Jonathan Kodjia jest w stanie wpakować rywalom minimum 40 bramek. Villa ma bardzo bogaty budżet, doświadczonego menadżera, oraz legendarnego piłkarza w składzie. To klub, którego z pewnością brakuje w Premier League.

FULHAM – ubiegły sezon zakończył na szóstym miejscu, ale w barażach o Premier League musiał uznać wyższość Reading. The Cottagers po raz ostatni w Premier League grali w sezonie 2013/14. Teraz klub z Craven Cottage zbroił się i chce powalczyć o bezpośredni awans. Do klubu z wypożyczenia powrócili Tomas Kalas, Lucas Piazon i Oliver Norwood. Kluczowi piłkarze – kapitan Tom Cairney i nastolatek Ryan Sessegnon podpisali nowe kontrakty. Do klubu przyszedł także napastnik z Amiens – Aboubakar Kamara. Pomimo tych ruchów kadrowych menadżer Fulham – Slavisa Jokanovic głośno wyrażał swoje niezadowolenie z powodu braku aktywności klubu podczas letniego okienka transferowego.

WOLVES – ubiegły sezon zakończył dopiero na 15-tym miejscu. Teraz Wilki mają poważne zamiary, aby powalczyć o czołowe lokaty i po sześciu latach przerwy powrócić do elity. Nowym szkoleniowcem zespołu został Nuno Espirito Santo, to były boss tak uznanych klubów jak FC Porto i Valencia. Do klubu sprowadzono kilku wartościowych zawodników. 20-letni Ruben Neves został zakupiony z FC Porto za rekordową sumę w historii klubu – 15,8 miliona funtów ( o tego piłkarza ubiegały się tej klasy kluby co Chelsea czy Liverpool). Oprócz niego na Molineux trafili – Roderick Miranda, Barry Douglas, Diogo Jota, Ruben Vinagre i Willy Boly. Łącznie szeregi Wolverhampton zasiliło 11 nowych graczy. Nie można wykluczyć, że w tym sezonie Wilki zakończą rozgrywki w TOP6 i powalczą o Premier League, ku radości byłego wokalisty Led Zeppelin Roberta Planta, który jest wielkim fanem Wolves i był nawet ich wiceprezesem.

NORWICH – to klub, który przez ostatnie lata był takim „wańką wstańką” – spadał z Premier League, by szybko do niej powracać. Teraz popularne „Kanarki”, które mają rzesze oddanych fanów, drugi rok z rzędu spędzą na zapleczu elity. To było udane letnie okienko transferowe dla Norwich. Sprowadzono na Carrow Road dwóch młodych utalentowanych piłkarzy – Angusa Gunna i Harrisona Reida. Pozyskano także graczy, którzy już doświadczyli w swojej karierze jak smakuje awans do Premier League – Jamesa Husbanda z Middlesbrough i Marleya Watkinsa z Barnsley. Do najwyższej klasy rozgrywek Kanarki ma poprowadzić mało znany szkoleniowiec Daniel Farke, który poprzednio prowadził drugi zespół Borussii Dortmund. Być może Norwich zapatrzył się w tym względzie na Huddersfield, który przed rozpoczęciem poprzedniego sezonu zatrudnił na stanowisku szkoleniowca Davida Wagnera, a teraz przygotowuje się do debiutanckiego sezonu w Premier League.

SHEFFIELD WEDNESDAY – w ostatnich dwóch sezonach grali w barażach, ale bez powodzenia. W maju Sowy uległy w dwumeczu Huddersfield. Na wyjeździe Wednesday zremisował 0:0 i potrzebował zwycięstwa u siebie. Mecz na Hillsborough zakończył się remisem, dogrywka też nie przyniosła rozstrzygnięcia, ale w karnych to goście okazali się lepsi. Teraz zespół The Owls zasilił napastnik reprezentacji Szkocji – George Boyd, który przez ostatnie trzy sezony reprezentował barwy Burnley. Boyd będzie miał jednak konkurencję w przedniej formacji Sheffield Wed., wszak grają tu tak dobrzy piłkarze jak Fernando Forestieri, Jordan Rhodes, Sam Winnall, Gary Hooper i Steven Fletcher.

DERBY COUNTY – w ostatnich czterech sezonach Barany dwukrotnie były bardzo blisko powrotu do Premier League, ale przegrywały mecze barażowe. W ubiegłym sezonie Derby zakończyło rozgrywki dopiero na dziewiątym miejscu. Teraz pod wodzą Gary Rowetta ponownie mają się włączyć do walki o Premier League. Problemem jest fakt , że klub opuścił najlepszy snajper tego zespołu – Tom Ince, który przeniósł się do beniaminka Premier League – Hudddersfield. Z klubu odszedł też Will Hughes do Watford. Na szczęście Rowett pozyskał graczy, którzy mają doświadczenie z gry w Premier League – Toma Huddlestone’a, Curtisa Daviesa i Andrew Wisdoma i to oni mają poprowadzić Barany do sukcesów w Championship. Z pewnością przydałyby się jednak jeszcze wzmocnienia w ofensywie.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Championship

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy