X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Trzy kolejne medale dla Polski? To jest możliwe

Zapowiedzi

20.10.2017

21.10.2017

Więcej zapowiedzi
eksperci przemyslaw iwanczyk

Najpierw o podium postarają się tyczkarze, których typuje się do medalu. Później zabłyśnie najpewniej Adam Kszczot, który jest w dobrej formie i stać go nawet na srebro na dystansie 800 m. To może być kolejny polski dzień w lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Londynie.

W tegorocznej Diamentowej Lidze, najbardziej prestiżowym cyklu lekkoatletycznym na świecie, u tyczkarzy bardzo często dochodziło do niespodzianek. Ich sprawcami byli ci, którzy niespodziewanie zyskiwali formę (Wojciechowski), bądź w bezradny dla siebie sposób ją tracili (rekordzista świata, Francuz Renaud Lavillenie). Przypadek tego ostatniego jest dość znamienny – w sezonie z reguły nie ma konkurencji, w mistrzostwach Europy bije wszystkich regularnie, na igrzyskach zgarnął już złoto i srebro, a w mistrzostwach globu z reguły nie może wyjść poza brąz. Cztery lata temu udało mu się wziąć srebro, ale był to wyjątek. Francuz ma problem z wielkimi imprezami, często traci trofea na rzecz Polaków. Tak było w Daegu w 2011 r., kiedy mistrzem został Wojciechowski, w Pekinie przed dwoma laty razem z naszymi rodakami uplasował się na trzecim miejscu.

W tyczce, tak nieprzewidywalnej konkurencji, w której wiele zależy od szczęścia, trudno wskazywać jednoznacznych faworytów. W tym sezonie świetnie jednak radzi sobie Amerykanin Sam Kendricks i to on (jako jedyny pokonał w tym roku granicę 6 m) zdaje się być najrówniejszym spośród finalistów. Wprawdzie zaraz za nim na światowych listach jest Wojciechowski, ale w kwalifikacjach z niezłej strony pokazał się również Piotr Lisek, więc i on ma tak samo wielkie szanse na podium.

Moje typy na podium: Kendricks, Lisek, Wojciechowski. Jeśli Lavillenie wytrzyma presję, nie da szans żadnemu z nich.

info klas.koncowa prawidłowy typ wynik
7313 Kendricks S. 1-6,V,1-2,1-3,1-4,1-12 1
info klas.koncowa prawidłowy typ wynik
7316 Lisek P. 1-6,1-2,1-3,1-4,1-12 2
info klas.koncowa prawidłowy typ wynik
7315 Wojciechowski P. 1-6,1-12 5

Bieg na 800 m to jedna z najbardziej taktycznych rywalizacji na bieżni. Zawodnicy ledwie zaczną, ledwie zbiegną do krawężnika, a już muszą wypracować dogodną pozycję do finiszu, który bardzo często rozpoczyna się nawet 300 m przed metą. Może właśnie dlatego to jedna z najbardziej widowiskowych konkurencji lekkoatletycznych, może właśnie dlatego padają tu czasem dość zaskakujące rozstrzygnięcia.

Gdyby w Londynie startował rekordzista globu, dwukrotny mistrz olimpijski i dwukrotny mistrz świata David Rudisha, nie byłoby problemu ze wskazaniem pewniaka do zwycięstwa. Ponieważ jednak Kenijczyk jest kontuzjowany, wszystko jest możliwe, ze złotym medalem Adama Kszczota włącznie.

Na tym dystansie ważną rolę odgrywają pacemakerzy (jest ich z reguły dwóch), którzy dyktują tempo czołówce. W imprezie rangi mistrzostw świata wszyscy walczą o medale, nikt nie schodzi z bieżni w trakcie wyścigu, toteż do końca pozostaje niewiadomą, jak rozstrzygnie się bieg. Co ciekawe, jest kilka wariantów rozegrania takiej końcówki, w zależności od predyspozycji zawodnika. Ważna jest też siła biegacza, bo niejednokrotnie dochodzi do konfrontacji na łokcie podczas próby wyprzedzania. Czas pozostaje najmniej istotny, choć akurat wspomniany wcześniej Rudisha potrafił sięgać po złoto bijąc rekord świata zarazem (igrzyska w Londynie).

W półfinale Kszczot pokazał, że może wywieść w pole swoich przeciwników, więc i on nie jest bez szans na złoto. Nie ma też co brać po uwagę dyspozycji z biegów eliminacyjnych i półfinałów, bo np. ten, w którym biegł Kszczot, był wiele wolniejszy od rywalizacji z udziałem Marcina Lewandowskiego. Jak na ironię, drugi z Polaków zajął trzecie miejsce i nie wszedł do finału.

Spośród finalistów najlepsi w tym roku są Nijel Amos, Kipyegon Bett i właśnie Kszczot. Takie podium jest jak najbardziej możliwe, w rywalizację powinien wtrącić się jeszcze Mohammed Aman. Ponieważ jednak dystans ten lubi niespodzianki, niewykluczone, że błyśnie ktoś spoza wymienionej czołówki. Mój typ to srebrny medal Kszczota.

info klas.koncowa prawidłowy typ wynik
7120 Kszczot A. 1-2,1-3,1-4 2

Autorem tekstu jest Przemysław Iwańczyk

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Dodany: 8. sierpnia 2017 17:02

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy