X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Lech - Korona

15. września 2017 22:30

Więcej zapowiedzi
pilka _ nozna _ polska _ lecha _ poznan _ 003

TEST DEFENSYWY. Remis po bezbarwnym meczu z Pogonią (0:0), szkoleniowiec Lecha wytłumaczył w następujący sposób: Być może zbyt mocno popracowaliśmy podczas przerwy na mecze reprezentacyjne. Z pewnością jednak gra defensywna Lecha staje się coraz lepsza, a tylko cztery stracone bramki w ośmiu kolejkach mówią wszystko. Starcie z Koroną będzie dużym testem dla defensywy zespołu z Poznania, gdyż podopieczni Gino Lettieriego nie kalkulują tylko grają ofensywnie. W spotkaniu z Sandecją po raz kolejny w tym sezonie zaprezentowali się z bardzo dobrej strony i tylko swojej nieskuteczności „zawdzięczają” tak nikłe zwycięstwo (1:0). Co ciekawe Korona nie wygrała ostatnich dwunastu spotkań ligowych w Poznaniu. Czy w piątkowy wieczór zespół z Kielc przełamie tą niemoc?

Lech – Nenad Bjelica po raz kolejny znalazł wytłumaczenie słabszej gry swojego zespołu: Być może zbyt mocno popracowaliśmy podczas przerwy na mecze reprezentacyjne. Zrobiliśmy jednak to po to, by w przyszłości mieć efekty tych ciężkich treningów. Niewykluczone, że to właśnie z tego powodu zagraliśmy w Szczecinie słaby mecz. Zobaczymy czy w kolejnych meczach zespół może zagrać na lepszym poziomie. Liczę na to, że tak będzie. Jednak z drugiej strony Lech jest liderem i stracił najmniej bramek ze wszystkich zespołów w lidze, więc w tej chwili racja jest po stronie chorwackiego szkoleniowca. Opisał on również piątkowego rywala: Ostatnio grali dwa mecze u siebie i je wygrali. Grali bardzo dobrze, mają bardzo dobrych zawodników, w ofensywie są szybcy i utalentowani. Mają duży wybór w ofensywie, bo mają czterech napastników. Trener ma też duże możliwości na skrzydłach. Latem zmienili trenera, ale nadal mają charakter i umiejętności. Tak jak zawsze musimy być blisko rywala i zagrać agresywnie. Jeśli zagramy tak jak chcemy, to rywal nie będzie miał łatwo. Jeśli chcemy wygrać, to musimy zagrać lepiej, niż w Szczecinie. Wiem, że to będzie ciężki mecz. Maciej Gajos i Wołodymyr Kostewycz nie zagrają z Koroną. Natomiast o kontuzjowanych ostatnio zawodnikach wypowiedział się Nenad Bjelica: Sytuacja z Makuszewskim, Majewskim i Jevticiem wygląda dobrze. Myślę, że będą mogli zagrać. Ten ostatni, jeśli pojawi się w kadrze meczowej, to zapewne rozpocznie mecz na ławce rezerwowych.

Korona – kolejny raz w tym sezonie Korona zagrała bardzo odważnie i efektownie, ale zabrakło przede wszystkim skuteczności: Pracujemy nad tym każdego tygodnia. Mamy nadzieję, że w końcu przełamiemy tego pecha i piłkarze, którzy do tej pory mieli ciężko o strzelanie goli, pomogą nam w przyszłości. Właśnie przez to byłem po meczu zajechany mentalnie. Zawsze jest ciężko jak tworzymy dużo okazji i ich nie wykorzystujemy. Mieliśmy też w głowie mecze z Jagiellonią i Piastem, gdzie przegraliśmy pomimo dobrych okazji - dodał Gino Lettieri. Włoski trener tak mówi o Lechu: Lech będąc przy piłce to bardzo silny zespół. Jeszcze do końca nie zdecydowaliśmy się, jak podejdziemy do tego meczu, ale rywale są bardzo zorganizowani w defensywie. Do tej pory stracili tylko cztery bramki. W Poznaniu nie zagrają: Nika Kaczarawa, Nabil Aankour, Marcin Cebula i Piotr Poński.

Prognoza: Korona nie wygrała ostatnich dwunastu spotkań ligowych w Poznaniu. Lech dodatkowo nie przegrał ostatnich dziewięciu spotkań ligowych, wygrywając sześc z nich. Korona pokazuje w tym sezonie dużą jakość w ofensywie i myślę, że nie przestraszy się rywala. Raczej główną kwestią w ich przypadku jest to, czy wykorzystają stworzone okazje, gdyż to jest ich główny problem. Myślę, że drużyna Gino Lettieriego nie będzie bez szans w tym starciu i liczę, że przynajmniej raz pokonają bramkarza rywali. Lech z kolei grając u siebie z reguły trafia do siatki rywala. W tym sezonie w lidze i pucharach tylko jeden raz na siedem spotkań nie potrafił pokonać bramkarza zespołu gości. W związku z powyższym myślę, że obie drużyny trafią do siatki.

Typ: Obie drużyny strzelą gola. Kurs: 1,72.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Autor: GL

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » "> Ekstraklasa Polska

Pilka nozna | Ekstraklasa Polska

Więcej

Dodany: 15. września 2017 22:30

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy