X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Masters Londyn Gr. B

16. listopada 2017 16:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Zapowiedzi

23.11.2017

Więcej zapowiedzi
Tenis Federer

TURNIEJ MISTRZÓW ATP –rozgrywany jest od roku 1970, jego pierwszym triumfatorem był Stan Smith. Najwięcej tytułów zdobył Roger Federer, który triumfował w ATP Masters 6 razy, po pięć zwycięstw zaliczyli Ivan Lendl, Pete Sampras i Novak Djokovic. Od ośmiu lat najlepszych tenisistów świata gości londyńska Arena. W tegorocznej imprezie zabraknie obrońcy tytułu – Andy Murraya, oraz triumfatora z wcześniejszych czterech lat – Novaka Djokovica. W tej sytuacji za zdecydowanych faworytów imprezy uznawani są Roger Federer i Rafael Nadal. Hiszpan bez względu na wyniki ATP Finals zostanie liderem rankingu ATP na koniec roku 2017. Roger Federer też z pewnością pozostanie na pozycji wicelidera, ale pozostali zawodnicy walczą o jak najwyższą pozycję na koniec roku. W tegorocznych Mistrzostwach ATP zobaczymy aż trzech debiutantów – Alexandra Zvereva, Jacka Socka i Grigora Dimitrova. My będziemy trzymać kciuki za parę Łukasz Kubot/Marcelo Melo. Para polsko-brazylijska jest rozstawiona z numerem 1 i tylko rozstawiona z numerem 2 para Henri Kontinen/John Peers może wyprzedzić „naszą parę” w wyścigu o tytuł najlepszego debla na koniec roku. O ile para Kubot/Melo wygra przynajmniej dwa mecze w fazie grupowej to pozostanie liderem rankingu deblowego ATP na koniec roku 2017.

Londyn
Wielka Brytania
Barclays ATP World Tour Finals
termin: 12.11.-19.11. ranga: Year-End Championship pula nagród: 8 000 000 USD
nawierzchnia: twarda halowy historia
punkty rankingowe:
   wygrana: 900+punkty z Robin Round
   finał: 400+ punkty z Robin Round
2016: Andy Murray, Henri Kontinen/John Peers
2015: Novak Djokovic, Jean-Julien Rojer/Horia Tecau
2014: Novak Djokovic, Bob Bryan/Mike Bryan
2013: Novak Djokovic, David Marrero/Fernando Verdasco
2012: Novak Djokovic, Marcel Granollers/Marc Lopez
2011: Roger Federer , Daniel Nestor/Max Mirnyi
2010: Roger Federer, Daniel Nestor/Nenad Zimonjic
2009: Nikolay Davydenko, Bob Bryan/Mike Bryan
2008: Novak Djokovic, Daniel Nestor/Nenad Zimonjic
2007: Roger Federer, Mark Knowles/Daniel Nestor
2006: Roger Federer , Jonas Bjorkman/Max Mirnyi
2005: David Nalbandian, Michael Llodra/Fabrice Santoro
2004: Roger Federer, Bob Bryan/Mike Bryan
2003: Roger Federer, Bob Bryan/Mike Bryan
2002: Lleyton Hewitt , nie rozgrywano
2001: Lleyton Hewitt , nie rozgrywano
2000: Gustavo Kuerten, Donald Johnson/Piet Norval

GRUPA BORISA BECKERA

Zdecydowanym faworytem jest tutaj Roger Federer, który siedmiokrotnie wygrywał już imprezę ATP Finals. Po raz ostatni Maestro triumfował w finałach Masters przed sześcioma laty, i ma znakomity bilans spotkań w Mistrzostwach ATP – 52:12. Szwajcar ma też znakomity bilans przeciwko rywalom grupowym – 12:3, choć z Aleksandrem Zverevem ten bilans jest wyrównany – 2:2. To bardzo ciekawa Grupa, ponieważ każdy z rywali Rogera Federera ma podobne atuty – świetny serwis i potężne uderzenie z głębi kortu. Dojdzie tu także do rewanżu za finał tegorocznego Wimbledonu – Roger Federer kontra Marin Cilic, wówczas Chorwata zjadła trema i łatwo oddał finał. Czy w finałach ATP któryś z grupowych rywali postawi twarde warunki Maestro z Bazylei?

ROGER FEDERER – 36 letni Szwajcar miał fantastyczny sezon, przegrał w roku 2017 tylko 4 mecze, przy 49 zwycięstwach, to najlepszy rok dla Mistrza z Bazylei od 10-ciu lat. Roger tak podsumował ten sezon: „ Wygranie Australian Open dało mi dobrą podstawę na cały sezon. Jestem bardzo szczęśliwy z formy jaką prezentowałem przez cały sezon. Jestem szczęśliwy, że znowu mogę zagrać w tym turnieju i rywalizować z najlepszymi. ATP Finals to zawsze jedna z najważniejszych imprez w roku.” Maestro wygrał w tym sezonie 7 tytułów, w tym dwa wielkoszlemowe – Australian Open i Wimbledon. To sześciokrotny triumfator Mistrzostwach ATP i choć nie wygrał tego turnieju od roku 2011, to warto przypomnieć iż na pięć ostatnich Finałów ATP trzykrotnie przegrywał tu dopiero w wielkim finale, zawsze rywalizując z Novakiem Djokovicem. Szwajcar wycofał się z turnieju w Paryżu skarżąc się na ból w plecach, ale wydaje się, że doświadczony Roger po prostu dmuchał na zimne i chciał być optymalnie przygotowany do Finałów Masters w Londynie. Uważam, że Maestro wygra tę Grupę i jest też faworytem numer 1 do wygrania Mistrzostw ATP.

ROK 2017:

TYTUŁY – 7. Australian Open, Indian Wells, Miami, Halle, Wimbledon, Szanghaj I Bazylea. Najlepszy występ wielkoszlemowy –zwycięstwo w Australian Open i Wimbledon.

BILANS- 49:4

LICZBA ASÓW- 515

HISTORIA WYSTĘPÓW W ATP CHAMPIONSHIPS – (14 razy).Triumfator imprezy z lat 2003, 2004, 2006, 2007, 2010 i 2011. Bilans – 52:12.

BILANS SPOTKAŃ Z GRUPOWYMI RYWALAMI: 12:3 (Zverev 2:2, Cilic 7:1, Sock 3:0).



ALEXANDER ZVEREV – 20 letni Niemiec to najmłodszy uczestnik ATP Finals, od roku 2008, kiedy to w finałach Masters zagrał również 20-letni wówczas Juan Martin del Potro. Jego rodzicami są szkoleniowcy tenisowi Irena i Alexander. Jego idolem jest Roger Federer. Sasza jest fanem NBA, a jego ulubionym zawodnikiem jest Dwyane Wade. Ma za sobą wspaniały sezon. Jak sam przyznaje, jedynym przykrym momentem w tym roku była przegrana w US OPEN z Borną Coricem. Przed turniejem Zverev powiedział: „Już sam awans do tej imprezy, to jak wygranie turnieju. Awans do Londynu, oznacza, że przez cały sezon musiałeś prezentować poziom TOP 10. To wielki zaszczyt grać w takim turnieju. Zagram w nim po raz pierwszy, ale mam nadzieję, że nie ostatni. Postaram się przygotować do niego najlepiej jak potrafię i wygrać tam jakieś mecze. To będzie wspaniałe doświadczenie.” W tym sezonie Niemiec legitymuje się znakomitym bilansem spotkań 53:19 i wygrał aż pięć turniejów – Montpellier, Monachium, Rzym Masters, Waszyngton i Canadian Masters. W tym ostatnim turnieju pokonał w finale samego Rogera Federera. Jesień już nie była tak udana dla Zvereva, ale odpadał w meczach przeciwko uznanym tenisistom – Kyrgiosem, Del Potro i Tsongą. Podczas ostatniego turnieju w Paryżu przegrał pierwszy mecz z Robinem Haase.

ROK 2017:

TYTUŁY – 5. Montpellier, Monachium, Rzym, Waszyngton i Canadian Masters. Najlepszy występ wielkoszlemowy to IV runda Wimbledonu.

BILANS- 54:20

LICZBA ASÓW- 589

HISTORIA WYSTĘPÓW W ATP CHAMPIONSHIPS – debiutant.

BILANS SPOTKAŃ Z GRUPOWYMI RYWALAMI: 6:4 (Federer 2:2, Cilic 3:1, Sock 1:1).



MARIN CILIC – 29 letni Chorwat prywatnie jest fanem AC Milan, a jego ulubionymi piłkarzami są Kaka i Robinho. W tenisie podziwiał grę swoich rodaków – Gorana Ivanisevica, oraz Ivana Ljubicica. Marin zagra po raz trzeci w Finałach ATP, ale dwa poprzednie starty nie przyniosły mu sukcesów. W swoim debiucie, przed trzema laty, przegrał wszystkie mecze. w ubiegłym roku wygrał swój pierwszy mecz w Mistrzostwach ATP , pokonując Nishikoriego, ale przegrał dwa następne mecze, kolejno z Wawrinką i Murrayem. Z Rogerem Federerem szanse Chorwata są znikome (ma tu bilans spotkań – 1:7), o awans do półfinału powalczy w pojedynkach ze Zverevem i Sockiem, jednak i z tymi rywalami ma ujemny bilans spotkań. Przed turniejem w Londynie Cilic powiedział: „W tym roku prezentowałem bardzo stabilną formę. Znalazłem klucz do tego jak utrzymywać zbliżony poziom prawie każdego tygodnia. W ostatnich miesiącach odniosłem kilka ważnych zwycięstw, co daje mi dużo pewności siebie. Wiara w siebie jest bardzo ważna, kiedy grasz przeciwko topowym tenisistom na świecie. Ważne jest też doświadczenie, a ja zagram tu po raz trzeci z rzędu. Nie nakładam na siebie wielkiej presji i nie stawiam wobec siebie wielkich oczekiwań. Zagrają tu debiutanci, a to daje też mi pewną przewagę w pojedynkach z nimi. To zawsze bardzo ważny turniej, w którym można zdobyć wiele punktów.”

ROK 2017:

TYTUŁY – 1. Stambuł. Najlepszy występ wielkoszlemowy to finał Wimbledonu.

BILANS- 44:19

LICZBA ASÓW- 694

HISTORIA WYSTĘPÓW W ATP CHAMPIONSHIPS 2 razy 2014 i 2016, odpadał w fazie grupowej. Bilans spotkań – 1:5.

BILANS SPOTKAŃ Z GRUPOWYMI RYWALAMI: 2:12 (Zverev 1:3, Federer 1:7, Sock 0:2).



JACK SOCK - 25 letni Amerykanin, obecnie klasyfikowany w rankingu ATP na miejscu 9. Za swój największy atut uznaje uderzenie z forhendu. Jego ulubionym turniejem jest US OPEN. Jack jest fanem zespołów z Kansas City w NFL i MLB, oraz koszykarzy Chicago Bulls. Do ATP Finals awansował rzutem na taśmę nieoczekiwanie triumfując w Paryż Masters przed dwoma tygodniami. To zwycięstwo pozwoliło mu awansować z 24 miejsca na 9 i tym samym zakwalifikować się do finałów Masters w Londynie. Warto zwrócić uwagę, że Amerykanin ma całkiem dobry bilans z dwoma rywalami grupowymi – wygrał oba dotychczasowe mecze z Cilicem, a ze Zverevem bilans spotkań ma równy – 1:1. Ciekawostką jest , że Amerykanin jest jedynym zawodnikiem z poza Europy w Turnieju Mistrzów. To także pierwszy Amerykanin w tej imprezie od roku 2011, kiedy to zagrał w nim Mardy Fish. Oto co przed turniejem w Londynie powiedział Jack Sock: „Jadąc do Paryża nawet nie miałem pojęcia, czy mam matematyczne szanse, aby zagrać w Londynie. Dopiero po meczu z Pouille ktoś mi powiedział, że jeżeli wygram ten turniej, to mogę mieć szansę na grę w ATP Finals. Z każdym wygranym meczem stawało się to coraz bardziej realne, dając mi dodatkową motywację.”

ROK 2017:

TYTUŁY – 3. Auckland, Delray Beach i Paryż Masters.

BILANS- 36:19

LICZBA ASÓW- 360

HISTORIA WYSTĘPÓW W ATP CHAMPIONSHIPS – debiutant.

BILANS SPOTKAŃ Z GRUPOWYMI RYWALAMI: 2:12 (Federer 0:3, Zverev 1:1, , Cilic 2:0).



Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Londyn Masters M-singiel

Dodany: 11. listopada 2017 14:45

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy