Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Chicago - Portland

2. stycznia 2018 05:00, Autor analizy: Mateusz Woszczyński

Więcej zapowiedzi
koszykowka_008

BYCZY CHARAKTER
Chicago Bulls ponieśli dopiero trzecią porażkę w 13 ostatnich spotkaniach, dość niespodziewanie przegrywając z Washington Wizards (110:114). W grudniu odrodzeni Bulls osiągnęli identyczny bilans meczowy, co mistrzowie NBA, Golden Staten Warriors (10-6). Czas na potyczkę z zespołem Blazers, który legitymuje się lepszym bilansem wyjazdowym (10-7) niż domowym (8-10).

CHICAGO (13-23): Na przełomie listopada i grudnia Bulls doznali 10 porażek z rzędu, by następnie wygrać 7 kolejnych spotkań, głównie za sprawą znakomitej dyspozycji Nikoli Mirotica (18.1pkt) i Krisa Dunna (13.2pkt, 5.9as). Nie zmienia to jednak faktu, że Bulls nadal kuleją w ataku – tylko 100.2 punkty na mecz (#27) i najgorsza skuteczność z parkietu w NBA (FG 43.5%). Biorąc pod uwagę fatalny start Bulls (3-20), zawodnicy z Chicago pokazali niezwykły hart ducha i wolę walki w dalszej części sezonu regularnego – Mówiłem to samo od początku: moim graczom należy się szacunek całego świata za uporczywą walkę podczas fatalnego pasma 10 porażek z rzędu – stwierdził krótko trener Chicago Bulls, Fred Hoiberg.

PORTLAND (18-17): Gwiazda Blazers, Damian Lillard, opuścił cztery ostatnie spotkania z powodu kontuzji pachwiny – jego występ w Chicago stoi pod znakiem zapytania. W tym okresie Blazers zanotowali bilans 2-2, ale w ostatnim meczu kompletnie zawiedli w starciu outsiderem NBA, Atlantą Hawks (104:89). W drugiej połowie, Blazers trafili tylko 1/12 za trzy i popełnili aż 20 strat! Generalnie rzecz biorąc, sezon ekipy z Portland przypomina przejażdżkę roller-coaster, choć trener Terry Stotts zrzuca to na karb braku doświadczenia swoich młodych zawodników – Musimy wyczuć ten moment, kiedy przycisnąć. Trzeba zrobić odpowiednie zagrania w czwartej kwarcie, który postawią nas w dogodnej sytuacji do wygrania meczu.

Bulls pokryli handicap w 7 ostatnich meczach domowych, ale fakt, że do drużyny najprawdopodobniej powróci Zach LaVine, być może nieco wybije z rytmu i tak słabą ofensywę „Byków”. Shabazz Napier robi, co może pod nieobecność Damiana Lillarda, ale oczywiście to nie ten sam kaliber zawodnika. Warto dodać, że decyzja o grze Lillarda zapadnie tuż przed pierwszym gwizdkiem w Chicago. Nieprzewidywalna rotacja i powrót do składu kluczowych graczy obu zespołów, rzadko kiedy przekłada się na płynność w ofensywie. W ośmiu ostatnich spotkaniach wyjazdowych, Blazers zaliczyli 7 underów. Na przestrzeni siedmiu ostatnich meczów pomiędzy tymi zespołami, under punktowy padł aż 5 razy. TYP: ilość punktów poniżej 206 (1,88).

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Koszykówka » NBA

Dodany: 2. stycznia 2018 05:00

Nowy komentarz
Zaloguj się aby komentować.
😀😎😛😇😉😡😲🤔🙄😞😭🤦‍♂️💀👍⚽🎾🏆🏒🥊🍺💩💡💣💰☕❤☯️🇵🇱
Brak komentarzy