X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Miami - New York

6. stycznia 2018 05:00, Autor analizy: Mateusz Woszczyński

Zapowiedzi

22.1.2018

Więcej zapowiedzi
koszykowka kobiet 002

HEAT ROSNĄ W SIŁĘ
Koszykarze Miami Heat przetrwali plagę kontuzji, która od początku sezonu gasiła nadzieję „Żar”. Trener Spoelstra znów ma do dyspozycji równy i przede wszystkim zdrowy skład, co przekłada się na wyniki – Heat wygrali 9 z 13 ostatnich spotkań i po raz pierwszy od końca sezonu 2015/16, zespół z Miami jest na plusie.

MIAMI (20-17): Na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni, Heat wykręcili bilans 5-2, co tylko podbudowało i tak wysokie morale w zespole z Florydy. – Jesteśmy na fali. Widzimy progres. Moi zawodnicy są pewni siebie, a taka postawa zawsze cieszy – podsumował krótko trener Heat, Erik Spoelstra. W poprzednim spotkaniu „Żar” poparzył Detroit Pistons (111:104), a wyróżniającą się postacią był Kelly Olynyk, który zanotował 25 punktów i 13 zbiórek – to jego drugie double-double w 4 ostatnich meczach. Zabójczy duet obrońców zrobił swoje – Dragić i Richardson zdobyli w sumie 46 punktów, a swoje „trzy grosze” dorzucił powracający do gry po kontuzji, James Johnson (16pkt). Warto podkreślić, że Goran Dragić notował średnio 24.5pkt/10.5as w dwóch ostatnich spotkaniach, a Richardson nie zszedł poniżej 20 „oczek” na przestrzeni 9 ostatnich meczów.

NEW YORK (18-20): Knicks ulegli ostatnio na wyjeździe ekipie Wizards (121:103), a co gorsza wyglądali na totalnie wypompowanych podczas drugiej połowy. To efekt 5 rozegranych spotkań w ośmiu ostatnich dniach, co daje się we znaki mało doświadczonym Knicks. – Przerosła nas to mentalnie. Po prostu, nie mieliśmy energii w drugiej połowie, a oni mieli trzydniową przerwę i wyszli na świeżości – skomentował podkoszowy NYK, Kristaps Porzingis. Łotysz narzeka na zmęczenie, co odbija się negatywnie na jego dyspozycji rzutowej – 10/32 z gry w dwóch ostatnich spotkaniach.

Gracze Miami Heat nabrali wiatru w żagle i nie zamierzają zwalniać tempa w spotkaniu z Knicks, tym bardziej że drużyna z Nowego Jorku ma fatalny bilans meczów wyjazdowych (3-13). Na domiar złego, krótka ławka Knicks i przemęczenie kluczowych zawodników, nie wróży nic dobrego w starciu z Heat. Warto przypomnieć, że pod koniec listopada Knicks upokorzyli graczy Miami w hali MSG 115:86 – to najwyższa porażki Heat w tym sezonie. Nie dość, że gospodarze są żądni rewanżu, to na dodatek przemawiają za nimi liczby: 4 pokryte handicapy w 5 ostatnich meczach przeciwko zespołom z Konferencji Wschodniej. Co więcej, w 7 ostatnich spotkaniach następujących zaraz po meczu, w którym obrona Heat pozwoliła rywalom na zdobycie 100 lub więcej punktów, koszykarze Miami znakomicie kryli ustaloną linię handicapów 6-1 ATS! TYP: Miami (1,54) / Miami -4.5 (1,77) / Miami -10.5 (3,2) / Dragić powyżej 18.5 (1,82).

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Koszykówka » NBA

Dodany: 6. stycznia 2018 05:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy