X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Australian Open - K

20. stycznia 2018 00:00, Autor analizy: Mirosław Dudek

Więcej zapowiedzi
Tenis Woźniacki

AUSTRALIAN OPEN 2018. W turnieju pań zabraknie Sereny Williams, a to sprawia, że szanse na końcowe zwycięstwo ma stosunkowo dużo tenisistek. Nie ma przypadku w tym, że na trzy ostatnie turnieje wielkoszlemowe, w dwóch przypadkach – French Open i US OPEN tytuły przypadły tenisistkom, które nigdy wcześniej nie wygrywały takich imprez (Ostapenko i Stephens). Teraz najwyżej stoją akcje – Eliny Svitoliny, Simony Halep, Karoliny Pliskovej, Karoliny Woźniackiej i Andżeliki Kerber. Tylko ta ostatnia ma na swoim koncie tytuły Wielkiego Szlema. W tegorocznym turnieju grają trzy Polki. Niestety z imprezą pożegnała się już Magdalena Fręch. Pozostały nam Magda Linette i Agnieszka Radwańska. Nie mamy zbyt wielkich oczekiwań i każde zwycięstwo Polek będziemy traktować jako miłą niespodziankę, choć Agnieszka powinna do trzeciej rundy awansować jako faworytka dwóch pierwszych spotkań.

Melbourne
Australia
Australian Open
termin: 15.01. - 28.01. ranga: WIELKI SZLEM pula nagród: > 55 000 000 Dolarów Australijskich
nawierzchnia: twarda historia
punkty rankingowe:
   wygrana: 2000
   finał: 1300
   półfinał: 780
   ćwierćfinał: 430
   czwarta runda: 240
   trzecia runda: 130
   druga runda: 70
   pierwsza runda: 10
2017: Serena Williams, Bethanie Mattek Sands/Lucie Safarova
2016: Angelique Kerber, Martina Hingis/Sania Mirza
2015: Serena Williams, Bethanie Mattek Sands/Lucie Safarova
2014: Na Li, Sara Erani/Roberta Vinci
2013: Victoria Azarenka, Sara Erani/Roberta Vinci
2012: Victoria Azarenka , Svetlana Kuznetsova/Vera Zvonareva
2011: Kim Clijsters, Gisela Dulko/Flavia Pennetta
2010: Serena Williams, Serena Williams/Venus Williams
2009: Serena Williams, Serena Williams/Venus Williams
2008: Maria Sharapova, Alona Bondarenko/Kateryna Bondarenko
2007: Serena Williams, Cara Black/Liezel Huber

ANALIZA DRABINKI TURNIEJOWEJ PAŃ

1.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIONE: Simona Halep (1) i Karolina Pliskova (6). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistkami to 5:2.Wielkie wyzwanie dla liderki rankingu, która jeszcze nigdy nie dotarła do półfinału w Melbourne. Już w III rundzie może trafić na Petrę Kvitovą, z którą ma bardzo dobry bilans spotkań – 4:1. O ćwierćfinał może zagrać z Ashley Barty lub Camilą Giorgi. Obie są w wyśmienitej formie, co pokazały w ubiegłym tygodniu podczas imprezy w Sydney- te panie mogą na siebie wpaść już w II rundzie. W drugiej części tej ćwiartki turniejowej drabinki najwyżej stoją akcje Karoliny Pliskovej i Johanny Konty. Brytyjka bardzo dobrze czuje się w Melbourne – to półfinalistka z roku 2016 i ćwierćfinalistka z przed roku. W tym sezonie jednak nie jest w najwyższej dyspozycji, w czym z pewnością swój udział ma uraz biodra. Pliskova podobnie jak Konta, w ubiegłym roku dotarła w Melbourne do ćwierćfinału, a w tym sezonie zagrała tylko w Brisbane, gdzie zaliczyła półfinał.

2.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIONE: Garbinie Muguruza (3) i Caroline Garcia (8). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistkami to 1:0. W tej ćwiartce turniejowej drabinki mamy plejadę gwiazd kobiecego tenisa, wśród nich jest Agnieszka Radwańska. Polka nie może mówić o szczęściu w losowaniu, oprócz niej są tutaj – Garbinie Muguruza, Maria Sharapova, Andżelika Kerber, Madison Keys i Caroline Garcia. Tylko jedna z tych wybitnych tenisistek może awansować do półfinału Australian Open. Większość z tych zawodniczek w ostatnim czasie zmagało się różnego rodzaju problemami. Garbine Muguruza poddawała mecze w dwóch kolejnych turniejach – w Brisbane i Sydney. Caroline Garcia także wycofała się turnieju w Brisbane. Madison Keys nie wygrała meczu od US OPEN. Nasza Agnieszka Radwańska od dłuższego czasu nie potrafi znaleźć odpowiedniego rytmu gry i każde zwycięstwo Isi będzie nas tu cieszyć. Już w III rundzie może tu dojść do hitowego starcia – Kerber kontra Sharapova. Kerber wydaje się powracać na właściwe tory, pokazała fenomenalną formę wygrywając turniej w Sydney. Maria Sharapova ma korzystny bilans spotkań z Andżeliką Kerber (4:3), ale to Niemka wygrała dwa ostatnie pojedynki z Rosjanką i moim zdaniem, jeżeli dojdzie do takiego starcia, to Andżelika po raz trzeci z rzędu ogra Marię. Nasza Agnieszka Radwańska rozpocznie od meczu Kristiną Pliskovą, jeżeli wygra, to w II rundzie zagra z lepszą z pary Tsurenko-Vikhlyantseva, a już w III rundzie czeka Isię prawdopodobne spotkanie z Muguruzą.

3.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIONE: Venus Williams (5) i Elina Svitolina (4). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistkami to 1:1. Jak wszyscy wiemy Venus nie ma już w turnieju, przegrała mecz pierwszej rundy z Belindą Bencic. Svitolina nie miała problemów w pierwszym meczu z Serbką Jorovic. W tej sytuacji akcje Bencic w tej części turniejowej drabinki należy oceniać wysoko. W wyśmienitej formie jest Niemka Julia Goerges, która przyjechała do Melbourne z serią 14-tu kolejnych zwycięstw, wygrała 3 ostatnie turnieje w których uczestniczyła, a rok 2018 rozpoczęła od triumfu w Auckland, gdzie w finale ograła samą Karolinę Woźniacką. W pierwszej rundzie Australian Open Julia pokonała Amerykankę Kenin 6:4,6:4. W III rundzie Goerges może trafić na faworytkę gospodarzy – Darię Gavrilovą. Porażka Venus Williams to nie jedyna niespodzianka w tej ćwiartce turniejowej drabinki. Z turniejem pożegnała się też już triumfatorka US OPEN – Sloane Stephens ( porażka z Zhang), miłą niespodziankę sprawiła też nasza Magda Linette, która pokona w pierwszej rundzie Amerykankę Jennifer Brady 2:6,6:4,6:3. Kolejną rywalką Polki będzie rozstawiona z numerem 22 Daria Kasatkina. Moim zdaniem, to Sitolina jest faworytką, aby zagrać w ćwierćfinale, z kim? Myślę, że będzie to któraś z dwójki Goerges – Bencic.

4. ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIONE: Jelena Ostapenko (7) i Karolina Woźniacka (2). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistkami to 4:0.Karolina Woźniacka jest wymieniana przez wielu ekspertów jako faworytka Australian Open. Wiceliderka rankingu nie ma jeszcze na swoim koncie tytułu wielkoszlemowego i teraz stoi przed szansą, aby spełnić to marzenie. Dziś Karolina jest wymieniana w gronie pięciu tenisistek z największymi szansami na końcowy triumf, obok Svitoliny, Halep, Kerber i Karoliny Pliskovej. Dunka rozpoczęła od zwycięstwa nad Buzarnescu 6:2,6:3. Jej potencjalną rywalką w trzeciej rundzie będzie groźna Kiki Bertens, a w meczu o ćwierćfinał może spotkać się z potężnie uderzającą Anastazją Pavlyuchenkovą, ale z Rosjanką ma znakomity bilans spotkań – 7:1. Drugą najwyżej rozstawioną tenisistką tutaj jest triumfatorka French Open – Jelena Ostapenko. Ostapenko nie prezentuje się dobrze na początku tego roku – przegrywała mecze pierwszej rundy zarówno w Shenzchen, jak i Sydney. Australian Open rozpoczęła od wygranej ze Schiavone (6:1,6:4). Wielką niespodziankę pierwszej rundy było odpadniecie Coco Vandeweghe (z Babos). Odpadły też już Cibulkova i Stosur. W tej sytuacji na największą rywalkę Ostapenko w drodze do ćwierćfinału wyrasta Kanepi. Tym niemniej stawiam na Karolinę Woźniacką jako główną faworytkę do gry w półfinale.

Poniżej przedstawiamy opinie tenisowych ekspertów, które zostały zamieszczone na stronce tennis.com:

Kto wygra turniej pań?

Ed McGrogan: Madison Keys. Kusi postawić na Svitolinę, biorąc pod uwagę jak dobrze ułożyła się dla niej turniejowa drabinka. Ja jednak wyżej stawiam szanse Keys. Madison nie wygrała żadnego meczu od finału US OPEN, ale tradycyjnie potrafi zmobilizować się na turnieje wielkoszlemowe. Jej serwis zawsze daje jej przewagę i stanowi istotny atut.

Nina Pantić: Elina Svitolina. W tegorocznym Australian Open zabraknie Sereny Williams i Victorii Azarenki. W tej sytuacji Svitolina jawi się jako jedna z największych kandydatek, aby skorzystać z tej okazji i wygrać turniej. W tym sezonie już wygrała tytuł w Brisbane. Ukrainka kipie energią i pewnością siebie. W tym sezonie powinna wygrać turniej wielkoszlemowy.

Steve Flink: Simona Halep. Z pewnym dystansem, wskazuję Halep jako moją faworytkę, aby wygrać swój pierwszy tytuł wielkoszlemowy. Przed nią kilka trudnych testów, już w III rundzie może trafić na Petrę Kvitovą. Jednak Rumunka tradycyjnie jest dobrze przygotowana do turniejów wielkoszlemowych i jest gotowa, aby godnie wypełnić rolę liderki światowego rankingu.

Steve Tignor: Elina Svitolina. W dwóch z trzech ostatnich turniejów wielkoszlemowych triumfowały tenisistki, które zdobywały po raz pierwszy tytuł w takich imprezach. Dlaczego tym razem ma być inaczej? Svitolina nigdy nawet nie dotarła do półfinału Wielkiego Szlema, ale moim zdaniem to ona prezentowała się najlepiej w ostatnich dwunastu miesiącach.

Zach Cohen: Karolina Woźniacka. To nie jest ulubiony turniej Woźniackiej, jej najlepszy wynik w Australian Open to półfinał z roku 2011, ale myślę, że w tym roku ustanowi tu swój nowy najlepszy rezultat. Karolina w wielkim stylu zakończyła poprzedni rok – wygrała Mistrzostwa WTA i jest teraz wiceliderką rankingu, a jej forma jest znakomita.

Ashley Ndebele: Simona Halep. W ubiegłym sezonie przeżyła kilka rozczarowań. Przede wszystkim przegrała finał French Open, przegrała też ćwierćfinał Wimbledonu, a z US OPEN pożegnała się już po pierwszym meczu, przegrywając z Marią Sharapovą. Teraz, kiedy Serena Williams nie może bronić tytułu, Halep będzie wyjątkowo zmotywowana.

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis K.» Australian Open K -singiel

Dodany: 15. stycznia 2018 12:24

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy