X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zamknij

Szanowni Klienci, ze względu na prace modernizacyjne w dniu 21.05.2018 od godz. 01.00 do godz. 7.00 strona internetowa nie będzie działać. Przepraszamy za utrudnienia.

Zakłady
Ligi

Mistrzowski Bayern na razie bez korony

18. marca 2018 18:00, Autor analizy: Przemysław Iwańczyk

Więcej zapowiedzi
eksperci przemyslaw iwanczyk

Koronację trzeba odłożyć w czasie, ale nie ma tego złego, co by nie wyszło na dobre. Szóste z rzędu mistrzostwo Bayern Monachium może świętować już w świąteczną sobotę, kiedy zmierzy się na Allianz Arena z Borussią Dortmund. Może to być triumf symboliczny, bo przecież tylko klub Łukasza Piszczka oraz incydentalnie VfL Wolfsburg odbierali Bawarczykom prymat w ostatniej dekadzie.

Właśnie przez Wolfsburg drużyna Roberta Lewandowskiego nie będzie cieszyć się z 27. mistrzostwa Bundesligi już dziś. W sobotę VfL przegrał na własnym boisku z Schalke 04, tracąc gola samobójczego sekundy przed końcem, nie wykorzystując wcześniej rzutu karnego. Tym samym Schalke 04 utrzyma pozycję wicelidera, niezależnie od wyników niedzielnych meczów, mając 20 punktów straty do Bayernu na siedem kolejek przed końcem.

Wszystkie te rozważania mają sens, jeśli dziś Bayern pokona na wyjeździe RB Lipsk, wicemistrza sprzed roku, który wprawdzie awansował do ćwierćfinału Ligi Europy, ale w Bundeslidze nie radzi sobie już tak dobrze. Jedno jest pewne, padnie wiele goli, jeśli trzymać się statystyki za niedawne spotkania rozgrywane w Lipsku. W poprzednim sezonie mecz tych zespołów zaplanowano na przedostatnią kolejkę, kiedy losy mistrzostwa były już rozstrzygnięte. Bayern zwyciężył 5:4 (przegrywał 2:4), m.in. po dwóch golach Lewandowskiego. W grudniowej potyczce drugiej rundy Pucharu Niemiec po serii rzutów karnych Bawarczycy wygrali również 5:4.

Dziś zdecydowanym faworytem znów jest Bayern (według bukmacherów Fortuny 1,58 na zwycięstwo gości, aż 6,00 na wygraną gospodarzy). W Lipsku liczą, że wreszcie odblokuje się napastnik Timo Werner, przymierzany całkiem niedawno jako zmiennik Lewandowskiego, który od siedmiu ligowych spotkań nie może strzelić gola. Z drugiej strony, jeśli nie dzisiaj, to kiedy… Bayern zagra bez co najmniej pięciu dość istotnych graczy. Zabraknie kontuzjowanych Arjena Robbena, Thiago, Corentina Tolisso, Kingsleya Comana i oczywiście Manuela Neuera. Ale trener Jupp Heynckes ma alternatywy na poszczególnych pozycjach, może wreszcie sięgnąć po Jamesa.

W Monachium chyba bardziej niż meczem w Lipsku zajmują się rekordami, jaki przyniesie mistrzowski tytuł. Bo to, że Bayern go zdobędzie, Bawarczycy uważają za oczywistość. Tym samym Franck Ribery sięgnie po swój ósmy tytuł w historii dołączając do panteonu sław – Kahna, Scholla, Schweinsteigera i Lahma. Dla Lewandowskiego, który poprzez weekendowe publikacje hiszpańskich gazet znów stał się bohaterem spekulacji transferowych, będzie to czwarte mistrzostwo z Bayernem, ale szóste w Bundeslidze.

Mój typ: kwestią nie jest, kto wygra, bo to oczywiste, ale ile goli strzeli Bayern. Nawet jeśli Lewandowski miałby znów usiąść na ławce.

Autorem tekstu jest Przemysław Iwańczyk

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Piłka nożna » Bundesliga

Dodany: 18. marca 2018 18:00

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy