X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi

Miami Masters - M

23. marca 2018 23:55, Autor analizy: Mirosław Dudek

Zapowiedzi

19.6.2018

Więcej zapowiedzi
Tenis Federer

MIAMI OPEN to drugi, obok Indian Wells, z wielkich wiosennych turniejów rozgrywanych w Stanach Zjednoczonych. Sześciokrotnie był wybierany przez tenisistów najlepszą imprezą z cyklu Masters Series. Rozgrywany jest od roku 1985, w tym roku tenisiści walczą po raz 34-ty o zwycięstwo w Miami. Najwięcej tytułów w Miami zdobył Novak Djokovic , który wygrywał tutaj sześć razy, w latach 2007,2011,2012,2014,2015 i 2016. W ubiegłym roku, po jedenastu latach przerwy, po tytuł sięgnął Roger Federer, który w finale pokonał Rafę Nadala 6:3,6:4. Wiadomo już, że w tym roku nie będzie powtórki z tamtego finału, ponieważ Hiszpan z powodu kontuzji musiał wycofać się z imprezy. Możliwy jest jednak finał Roger Federer – Juan Martin del Potro, obaj panowie zagrali ze sobą finał turnieju Indian Wells w ostatnią niedzielę, w Miami znaleźli po dwóch stronach turniejowej drabinki i mogą się spotkać dopiero w finale. Federer i Del Potro są w znakomitej dyspozycji, Roger Federer ma w tym sezonie bilans spotkań 17:1, a Juan Martin del Potro przyjeżdża do Miami uzbrojony w serię 11-tu zwycięstw z rzędu. Czy Maestro z Bazylei dostanie szybką szansę na rewanż za porażkę w Kalifornii? Nas najbardziej interesuje, czy tytuł obroni najwyżej rozstawiona w turnieju deblowym para Łukasz Kubot/Marcelo Mello.

Miami
U.S.A.
Sony Open Tennis
termin: 22.03 - 01.04. ranga: ATP Masters “1000” pula nagród: 8 648 508 USD
nawierzchnia: twarda historia
punkty rankingowe:
   wygrana: 1000
   finał: 600
   półfinał: 360
   ćwierćfinał: 180
   czwarta runda: 90
   trzecia runda: 45
   druga runda: 25
   pierwsza runda: 10
2017: Roger Federer, Łukasz Kubot/Marcelo Melo
2016: Novak Djokovic, Pierre Hugues Herbert/Nicolas Mahut
2015: Novak Djokovic, Bob Bryan/Mike Bryan
2014: Novak Djokovic, Bob Bryan/Mike Bryan
2013: Andy Murray, Aisam-Ul-Haq Qureshi/Jean-Julien Rojer
2012: Novak Djokovic, Leander Paes/Radek Stepanek
2011: Novak Djokovic, Mahesh Bhupathi/Leander Paes
2010: Andy Roddick, Lukas Dlouhy/Leander Paes
2009: Andy Murray, Max Mirnyi/Andy Ram
2008: Nikolay Davydenko, Bob Bryan/Mike Bryan

ANALIZA TURNIEJOWEJ DRABINKI

1.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIENI: Roger Federer (1) i Kevin Anderson (6). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistami to 4:0.Lider rankingu i obrońca tytułu w pierwszym meczu zagra z kwalifikantem, a w III rundzie prawdopodobnie zmierzy się Fernando Verdasco. Oczywiście doświadczony Hiszpan zawsze wzbudza respekt u swoich rywali, walczy do samego końca o każdą piłkę, ale akurat grając z Maestro sześciokrotnie nigdy nie był w stanie ugrać nawet jednego seta. W meczu o ćwierćfinał Roger może zmierzyć się z Pablo Carreno Bustą, bądź z Adrianem Mannarino, żaden z nich nie powinien sprawić Rogerowi większych problemów. Drugim najwyżej rozstawiony, tenisistą tutaj jest Kevin Anderson, który w tym sezonie prezentuje się bardzo dobrze, przed miesiącem wygrał turniej w Nowym Jorku (finał z Querreyem), docierał też do finałów w Chennai (porażka z Simonem), oraz Acapulco (przegrana z del Potro). Jeżeli Anderson przebije się do IV rundy, to w niej może zmierzyć się z Tomasem Berdychem, lub Kyle Edmundem. Z pewnością nie chciałby spotkać tam Czecha – ma z nim szokujący bilans 0:12! Stawiam na ćwierćfinał Roger Federer kontra Tomas Berdych, co było powtórką z ubiegłorocznego ćwierćfinału, w których Czech miał nawet piłki meczowe. Stawiam na awans do półfinału obrońcy tytułu – Rogera Federera.

2.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIENI: Alexander Zverev (4) i Jack Sock (8). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistami to 2:1. Pierwszym rywalem Zvereva będzie tutaj zwycięzca meczu Stafanos Tsitsipas kontra Daniil Medvedev. Generalnie młody Niemiec ma bardzo trudną drogę co ćwierćfinału, ponieważ w kolejnych rundach może jeszcze trafić na Davida Ferrera i Nicka Kyrgiosa. Zverev z Kyrgiosem zmierzyli się tutaj w ubiegłorocznym ćwierćfinale i wówczas wygrał Australijczyk w trzech setach. Biorąc pod uwagę raczej przeciętną formę Zvereva w tym sezonie, teraz też postawiłbym na Kyrgiosa (bilans spotkań w tym sezonie – 7:1), oczywiście o ile wszystko pójdzie zgodnie z planem. Problem tkwi w tym, że podczas rozgrywanego w lutym meczu Davis Cup Australijczyk doznał kontuzji łokcia i od tej pory nie widzieliśmy Kyrgiosa na korcie. Najtrudniejszym rywalem na drodze do IV rundy wydaje się być Fabio Fognini. Nieobliczalny Włoch, to ubiegłoroczny półfinalista tej imprezy. Drugim najwyżej rozstawionym tenisistą w tej ćwiartce turniejowej drabinki jest Jack Sock. Amerykanin ma bardzo kiepski bilans spotkań w tym sezonie – 2:5 i tylko dwa razy przeszedł pierwszą rundę. Na swojej drodze do IV rundy Amerykanin może napotkać Bornę Corica, Leonardo Mayera, lub Sama Querreya i przy formie jaką Sock prezentuje w tym roku trudno mu wróżyć dotarcie do ćwierćfinału.

3.ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIENI: Grigor Dimitrov (3) i Juan Martin del Potro (5). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistami to 2:6. Na pierwszy plan wysuwa się tu drugi najwyżej rozstawiony tenisista – Juan Martin del Potro. Argentyńczyk przed Miami wygrał dwa kolejne turnieje –w Acapulco, oraz Indian Wells. W Kalifornii pokonał w finale Rogera Federera 6:4,6:7,7:6 broniąc po drodze dwie piłki meczowe. Del Potro rozpocznie od meczu II rundy, gdzie jego rywalem będzie zwycięzca meczu Sugita kontra Haase. Już w III rundzie może dojść do pojedynku Del Potro – Kei Nishikori. Japończyk to były finalista turnieju w Miami, ale jego dyspozycja stoi pod dużym znakiem zapytania, biorąc pod uwagę, że przed dwoma tygodniami zdecydował się wycofać z Indian Wells z powodu choroby. W meczu o ćwierćfinał Del Potro może trafić na sześciokrotnego triumfatora Miami Open – Novaka Djokovica. Pamiętajmy jednak, że były lider rankingu ATP jest w kiepskiej dyspozycji, czego mieliśmy dowód w Indian Wells, kiedy to Serb przegrał sensacyjnie z Taro Danielem. Bez względu na to, czy ewentualnym rywalem na drodze do ćwierćfinału Del Potro będzie Kei Nishikori, czy też Novak Djokovic to w tych pojedynkach faworytem będzie Argentyńczyk. Najwyżej rozstawiony w tej ćwiartce turniejowej drabinki jest Grigor Dimitrov, ale Bułgar w dwóch wcześniejszych turniejach z jego udziałem – w Dubaju, oraz Indian Wells, przegrywał swoje pierwsze mecze, dlatego też należy ostrożnie oceniać jego szanse w Miami. Po drodze do ćwierćfinału Dimitrov może napotkać Richarda Gasqueta, lub Milosa Raonica. O ile tylko zmęczenie nie wpłynie zbytnio na przygotowanie fizyczne Del Potro, to Argentyńczyk powinien dotrzeć do półfinału.

4. ĆWIARTKA

NAJWYŻEJ ROZSTAWIENI: Marin Cilic (2) i David Goffin (7). Bilans spotkań pomiędzy tymi tenisistami to 2:4.Najwyżej rozstawiony tutaj Chorwat miał świetny początek roku, dotarł do finału Australian Open, pokonując w ćwierćfinale Rafę Nadala, a w finale zmusił Rogera Federera do rozegrania pięciu setów. Jednak w kolejnych dwóch miesiącach Marin zgubił formę, zagrał tylko w dwóch turniejach – Rio De Janeiro oraz Indian Wells i w obu wypadkach odpadał po drugich rundach. W Miami na drodze do ćwierćfinału Chorwata staną tenisiści młodej generacji. W II rundzie jego rywalem może być Amerykanin Taylor Fritz, a w trzeciej Rosjanin Alexander Rublev. W kolejnym meczu może spotkać się z którymś z potężnie serwujących tenisistów – Johnem Isnerem, lub Gillesem Mullerem. Drugim najwyżej rozstawionym tenisistą tutaj jest David Goffin. Dla Belga to pierwszy turniej od imprezy lutowej w Rotterdamie, gdzie doznał kontuzji oka. Na swojej drodze do ćwierćfinału David może natknąć się na Joao Sousę, Feliciano Lopeza, czy też Hyeona Chunga. Przypomnijmy w tym miejscu, że Koreańczyk błysnął podczas Indian Wells, gdzie dotarł do ćwierćfinału, pokonując między innymi Tomasa Berdycha. Nie mam przekonania co do formy prezentowanej przez Cilica, zwłaszcza że Miami Open nigdy nie należał do jego ulubionych turniejów, ma tutaj bilans spotkań tylko 9:9. To bardzo otwarta część turniejowej drabinki, a biorąc pod uwagę, że korty w Miami nie należą do najszybszych, może warto tu postawić na Goffina, który przed dwoma laty dotarł w Miami do półfinału?

Kursy na to spotkanie dostarcza FORTUNA - LEGALNY BUKMACHER

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Tenis M. » Miami M-singiel

Dodany: 21. marca 2018 07:54

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy