X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Liga Europy: zapowiedzi

Sevilla

Siroki Brijeg-Aberdeen

2017-07-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

Przed tygodniem w Aberdeen padł remis 1:1 i goście z Bośni z pewności zadowoleni są z takiego rezultatu. Bramkowy remis na wyjeździe zawsze daje duży komfort przed rewanżem u siebie. Pomimo niekorzystnego wyniku pierwszego spotkania to wciąż Szkoci uważani są za faworytów do awansu (kurs 1,6). Na Pittodrie Stadium gospodarze objęli prowadzenie już w 17 minucie, ale goście wyrównali w 69 minucie i zachowali wynik remisowy do końca meczu. Zwycięzca tego meczu w kolejnej rundzie zagra prawdopodobnie z cypryjskim Limassol, który dziś gra o awans z Niedecorn (Luksemburg).

AIK Sztokholm-Zeljeznicar

2017-07-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

Przed tygodniem na stadionie w Sarajewie padł wynik bezbramkowy, co pozostawia sprawę awansu całkowicie otwartą, aczkolwiek atut własnego boiska, w roli lekkiego faworyta stawia Szwedów, którzy u siebie rzadko w meczach Ligi Europy przegrywają i rzadką tracą w takich meczach bramki, o czym poniżej. We wtorek Malmoe odpadło w kwalifikacjach Ligi Mistrzów z innym klubem byłej Jugosławii – Vardarem Skopje. Czy AIK podzieli los mistrzów Szwecji?

HJK Helsinki-Shkendija

2017-07-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

Przed tygodniem w Macedonii Shkendija pokonała HJK Helsinki 3:1 i wynik ten stawia Macedończyków w uprzywilejowanej pozycji przed dzisiejszym rewanżem. Przebieg meczu był bardzo pechowy dla Finów. Wszystko układało się po myśli przyjezdnych, to oni objęli prowadzenie w 35 minucie (Jallow). Jednak gol do szatni z rzutu karnego przywrócił nadzieję na dobry rezultat miejscowym. Decydujące wydarzenia rozegrały się w ciągu 5 minut. W 59 minucie gospodarze wyszli na prowadzenie, 4 minuty później czerwoną kartkę otrzymał fiński obrońca Patronen, a karnego na bramkę zamienił Besart Ibraimi, tym samym ustrzelając hat-tricka. Czy Finowie grając u siebie na sztucznej trawie są w stanie odrobić straty?

Lyngby-Slovan

2017-07-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

Porażka Slovana w Bratysławie z Lyngby była przykrym rozczarowaniem dla Słowaków. Slovan miał przewagę w posiadaniu piłki, stworzył więcej sytuacji bramkowych (18:8), ale to goście zdobyli jedynego gola na 15 minut przed końcem meczu ( Jeppe Kjaer). Ten wynik stawia Duńczyków w roli faworytów do awansu. Lyngby notuje kapitalną serię 9 kolejnych zwycięstw. Czy ta seria będzie podtrzymana dziś w potyczce ze Slovanem?

Jagiellonia-FK Qabala

2017-07-20

O HISTORYCZNY WYNIK. Jeszcze nigdy w historii, Jagiellonia nie przeszła dwóch rund w europejskich pucharach. W czwartkowym spotkaniu z Gabalą zespół Ireneusza Mamrota staje przed wielką szansą na awans do trzeciej rundy. Szkoleniowiec gospodarzy tak mówi o tej sytuacja: Stoimy przed dużą szansą, żeby zrobić historyczny krok do trzeciej rundy. Zdajemy sobie jednak sprawę, że kwestia awansu wciąż pozostaje otwarta. Wynik pierwszego spotkania (1:1) jest dla „Jagi” bardzo korzystny szczególnie biorąc pod uwagę fakt, iż zespół z Azerbejdżanu jest typową drużyną własnego boiska. W starciach wyjazdowych Gabala traci wiele na swojej wartości. Główne pytanie brzmi: czy Jagiellonia wykorzysta atut własnego stadionu?

Lech P.-Haugesund

2017-07-20

SKUTECZNY FINISZ. Kiedy w 73. minucie pierwszego spotkania Haugesund zdobyło bramkę na 3:0, mało kto się spodziewał, że Lech będzie potrafił otrząsnąć się po tym ciosie. Jednak podopieczni Nenada Bjelicy pokazali charakter w bardzo newralgicznym momencie tego dwumeczu i zdobyli dwie bramki, które mogą okazać się kluczowe dla awansu. Widać, że duże roszady personalne, które miały miejsce w Poznaniu potrzebują czasu. Nie ma praktycznie możliwości, aby zespół po tylu zmianach grał od początku sezonu jak w zegarku. Dlatego dla Lecha jedną z najważniejszych kwestii jest czas. Czy zespół z Poznania pokona norweską przeszkodę?

Archiwum wiadomości