X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Premier League: oferta

Premier League

Pilka nozna | 1.Anglia

Więcej
mecz 1 0 2 10 02 12 Więcej data
Huddersfield - Newcastle 62 live Canal+
 
2.47
3.2
3.1
1.39
1.57
1.37
+-84
20.8.
14:30
Tottenham - Chelsea 68 live Canal+Sport 2
 
2.13
3.45
3.55
1.32
1.75
1.33
+-88
20.8.
17:00
Manch.City - Everton 65 live Canal+Sport 2
 
1.32
5.4
10
1.06
3.5
1.17
+-71
21.8.
21:00
8.2
5.1
1.32
3.15
1.05
1.14
26.8.
13:30
2
3.3
3.65
1.25
1.73
1.29
26.8.
16:00
3.6
3.35
2
1.74
1.25
1.29
26.8.
16:00
2.5
3.25
2.72
1.41
1.48
1.3
26.8.
16:00
2
3.4
3.55
1.26
1.74
1.28
26.8.
16:00
1.3
5
9.4
1.03
3.25
1.14
26.8.
18:30
1.5
3.9
6.6
1.08
2.45
1.22
27.8.
14:30
2.25
3.2
3.15
1.32
1.59
1.31
27.8.
14:30
2.3
3.35
2.92
1.36
1.56
1.29
27.8.
17:00
1.25
5.5
10.5
1.02
3.6
1.12
27.8.
17:00

Stoke - Arsenal

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

SETKA GIROUD. Olivier Giroud ma na koncie 99 goli strzelonych dla Arsenalu. Jeżeli zdobędzie gola na Britannia Stadium w sobotę, to zostanie 19-tym Kanonierem w historii klubu, który zaliczy 100 trafień dla The Gunners. Stadion w Stoke to był tradycyjnie bardzo trudny teren dla Arsenalu, nie wygrywali tam od lutego 2010 roku, przełamali tę serię w maju tego roku. Teraz też są faworytem podbudowani zwycięstwem odniesionym w dramatycznych okolicznościach nad Leicester. Przed tygodniem zwycięskiego gola zdobył Olivier Giroud. Czy francuski snajper ponownie zostanie bohaterem Kanonierów?

Southampton - West Ham

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

ŚWIĘCI BEZ AMUNICJI. Przed tygodniem Southampton zremisował u siebie ze słabiutką Swansea 0:0 i był to ich szósty kolejny mecz przed swoimi fanami bez strzelonego gola. Gorszą serię w historii Premier League notował tylko Manchester City, który pomiędzy styczniem i majem 2007 roku w ośmiu kolejnych meczach domowych nie zdobył bramki. Teraz na St.Mary's Stadium przyjeżdża West Ham, klub który w pierwszej kolejce stracił najwięcej goli – 4 na Old Trafford. Czy przyjazd Młotów pozwoli przezwyciężyć niemoc Świętych na swoim stadionie?

Liverpool - Cr.Palace

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

ORŁY PO CZWARTE Z RZĘDU ZWYCIĘSTWO NA ANFIELD. To zdumiewające – ale Liverpool przegrał trzy razy z rzędu u siebie z Crystal Palace. Po raz ostatni cztery kolejne triumfy w twierdzy Anfield odniósł Arsenal w roku…1935. Niewielu fanów Liverpool pamięta tamtą passę Kanonierów. W sobotę The Reds jak zwykle podejmą londyńskie Orły w roli zdecydowanych faworytów. Po inauguracyjnej kolejce w obu obozach panuje spore rozczarowanie. Liverpool stracił prowadzenie w Watford w doliczonym czasie gry, po bramce ze spalonego. Crystal Palace z kolei został rozbity u siebie przez beniaminka z Huddersfield. Czy Orły podbiją Anfield po raz czwarty z rzędu i tym samym wyrównają rekord Arsenalu z przed 82 lat?

Leicester - Brighton

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

Z BENIAMINKAMI NIE PRZEGRYWAJĄ. Leicester już od dwunastu meczów jest niepokonany grając mecz Premier League przeciwko beniaminkom. W pierwszej kolejce obie ekipy przegrały swoje mecze, ale takie rozstrzygnięcia można było zakładać. Brighton dzielnie broniło się w spotkaniu z faworytem numer 1 Premier League – Manchester City i do 70 minuty utrzymywało wynik bezbramkowy. Jeszcze lepiej zaprezentował się Leicester, który był bliski sprawienia wielkiej niespodzianki na Emirates Stadium przeciwko Kanonierom. Do 83 minuty Lisy prowadziły na stadionie The Gunners. Jednak później w dwie minuty czar prysł i po raz kolejny Leicester wraca ze stadionu Arsenalu na tarczy. Czy w sobotę Lisy podtrzymają dobrą serię w meczach z beniaminkami?

Burnley - W.B.A.

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

REGUŁA. W meczach na poziomie Premier League wyniki pomiędzy Burnley i West Bromwich cechuje niezwykła reguła. Jeżeli mecze odbywają się na Turf Moor to kończą się rezultatem 2:2, kiedy grają na The Hawthorns to zdecydowanie dominują piłkarze The Baggies, którzy wygrali oba takie mecze po 4:0. Oba kluby świetnie wystartowały do nowego sezonu. O ile zwycięstwo West Bromwich u siebie z Bournemouth należy uznać, za solidne wykonanie zadania, to wiktoria Burnley na boisku mistrza Anglii – Chelsea, trzeba rozpatrywać w kategorii sensacji. Która z tych ekip pójdzie za ciosem? A może tradycyjnie na Turf Moor pogodzi ich remis?

Bournemouth - Watford

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

REMISY TO ICH SPECJALNOŚĆ. Dziwnie układa się rywalizacja na linii Bournemouth – Watford w Premier League. Te kluby 4 razy rywalizowały ze sobą w tych elitarnych rozgrywkach i zawsze w tych spotkaniach padał remis. W ubiegłym sezonie dwukrotnie padł wynik 2:2. Żadna para w historii Premier League nie dzieliła się punktami w pięciu pierwszych meczach tych rozgrywek. Bournemouth zawiódł w pierwszej kolejce przegrywając na The Hawthorns z West Bromwich. Watford szczęśliwie zremisował u siebie w Liverpoolem, zdobywając gola w doliczonym czasie i to ze spalonego. Czy w sobotę po raz piąty z rzędu te kluby podzielą się punktami?

Swansea - Manch.Utd

2017-08-19, Autor analizy: Mirosław Dudek

OSIEROCONE ŁABĘDZIE. Mecz otwarcia drugiej kolejki powinien być bardzo atrakcyjnym widowiskiem. Kiedy Manchester United przyjeżdża na Liberty Stadium zawsze pada sporo goli. Czerwone Diabły pięć razy odwiedzały obiekt Swansea i zawsze w tych meczach obie drużyny strzelały gola. Początek sezonu, a przede wszystkim ruchy kadrowe w obu klubach wyraźnie pokazują, kto jest faworytem tej potyczki. Manchester United zbroił się w letnim okienku transferowym, Łabędzie zostały pozbawione swojego przywódcy – Gylfi Sigurdssona. Czy osieroceni The Swans będą w stanie przeciwstawić się diabelskiej mocy?

Premier League cz. I

2017-08-11, Autor analizy: Mirosław Dudek

ĆWIERĆWIECZE PREMIER LEAGUE. Po niespełna trzech miesiącach powracamy na boiska Premier League. Te elitarne rozgrywki obchodzą jubileusz 25-lecia. W pierwszych trzech sezonach brało w nich udział 22 kluby, od sezonu 1995/96 liczbę klubów w Premier League zredukowano do 20 i tak jest niezmiennie do dziś. W trakcie jednego sezonu traci posadę średnio 9 menadżerów, czyli blisko połowa właścicieli klubów zmienia szkoleniowców. W historii Premier League kluby prowadziło łącznie 221 menadżerów. Rekordzistą w ilości meczów w roli menadżera jest oczywiście legendarny Sir Alex Ferguson, który prowadził Czerwone Diabły w 810 spotkaniach. W ciągu 25 lat na boiskach Premier League zobaczyliśmy łącznie 3835 graczy ze 113 krajów. 26 grudnia 1999 roku po raz pierwszy w zespole Premier League nie zagrał żaden Brytyjczyk, była to ekipa Chelsea w meczu przeciwko Southampton. W ciągu ćwierćwiecza tych rozgrywek sędziowie pokazali łącznie 1477 czerwonych kartek, rekordzistami są w tym względzie trzej piłkarze, którzy po osiem razy wcześniej musieli opuszczać boisko, byli to Duncan Ferguson, Patrick Vieira i Richard Dunne. Najczęściej czerwoną kartkę byli karani piłkarze Evertonu – 86 razy. Żółte kartki najczęściej oglądali gracze Chelsea – 1536 razy, wśród piłkarzy w tej kategorii prym wiedzie Gareth Barry, który 119 razy oglądał żółty kartonik. Rekordzistą pod względem ilości punktów w jednym sezonie jest Chelsea, która w roku 2005 zdobyła tytuł z dorobkiem 95 punktów ( w ostatnim sezonie była bliska pobicie tego rekordu – zdobyła 93 punkty). Najmniej punktów do zdobycia mistrza potrzebował Manchester United w roku 1997, kiedy to zgromadził 75 oczek. Średnio do zdobycia mistrzostwa Premier League potrzebne jest zdobycie 86 punktów. Najwięcej bramek zdobyli piłkarze Manchester United 1856 i jeszcze długo pozostaną liderami w tej klasyfikacji, drugi Arsenal strzelił o 158 bramek mniej. Najmniej bramek w jednym sezonie strzelił Leeds United – tylko 28. Zaledwie trzy kluby potrafiły złamać barierę 100 goli w jednym sezonie, były to – Chelsea 103 (sezon 2009/10), Manchester City 102 (2013/14) i Liverpool 101 (2013/14). Swindon z kolei to jedyny klub, który w jednym sezonie stracił 100 goli, miało to miejsce w sezonie 1993/94. Rekordzistą wśród snajperów jest z ogromną przewagą Alan Shearer, który zdobył 260 bramek w Premier League, drugi Wayne Rooney ma na koncie 198 goli. Najmniejszą frekwencję w historii Premier League przyciągnął mecz Wimbledon – Everton 26 stycznia 1993, mecz ten obserwowało zaledwie 3039 kibiców. W ostatnim sezonie mecze 5 klubów – Manchester United, Arsenalu, Manchester City, West Ham i Liverpoolu obserwowało średnio powyżej 50 tysięcy fanów. Łącznie 9746 spotkań obserwowało z trybun ponad 313 milionów kibiców. To jednak nie może dziwić, wszak mówimy o najbardziej fascynującej lidzie piłkarskiej na świecie.

Premier League cz. II

2017-08-11, Autor analizy: Mirosław Dudek

ĆWIERĆWIECZE PREMIER LEAGUE. Po niespełna trzech miesiącach powracamy na boiska Premier League. Te elitarne rozgrywki obchodzą jubileusz 25-lecia. W pierwszych trzech sezonach brało w nich udział 22 kluby, od sezonu 1995/96 liczbę klubów w Premier League zredukowano do 20 i tak jest niezmiennie do dziś. W trakcie jednego sezonu traci posadę średnio 9 menadżerów, czyli blisko połowa właścicieli klubów zmienia szkoleniowców. W historii Premier League kluby prowadziło łącznie 221 menadżerów. Rekordzistą w ilości meczów w roli menadżera jest oczywiście legendarny Sir Alex Ferguson, który prowadził Czerwone Diabły w 810 spotkaniach. W ciągu 25 lat na boiskach Premier League zobaczyliśmy łącznie 3835 graczy ze 113 krajów. 26 grudnia 1999 roku po raz pierwszy w zespole Premier League nie zagrał żaden Brytyjczyk, była to ekipa Chelsea w meczu przeciwko Southampton. W ciągu ćwierćwiecza tych rozgrywek sędziowie pokazali łącznie 1477 czerwonych kartek, rekordzistami są w tym względzie trzej piłkarze, którzy po osiem razy wcześniej musieli opuszczać boisko, byli to Duncan Ferguson, Patrick Vieira i Richard Dunne. Najczęściej czerwoną kartkę byli karani piłkarze Evertonu – 86 razy. Żółte kartki najczęściej oglądali gracze Chelsea – 1536 razy, wśród piłkarzy w tej kategorii prym wiedzie Gareth Barry, który 119 razy oglądał żółty kartonik. Rekordzistą pod względem ilości punktów w jednym sezonie jest Chelsea, która w roku 2005 zdobyła tytuł z dorobkiem 95 punktów ( w ostatnim sezonie była bliska pobicie tego rekordu – zdobyła 93 punkty). Najmniej punktów do zdobycia mistrza potrzebował Manchester United w roku 1997, kiedy to zgromadził 75 oczek. Średnio do zdobycia mistrzostwa Premier League potrzebne jest zdobycie 86 punktów. Najwięcej bramek zdobyli piłkarze Manchester United 1856 i jeszcze długo pozostaną liderami w tej klasyfikacji, drugi Arsenal strzelił o 158 bramek mniej. Najmniej bramek w jednym sezonie strzelił Leeds United – tylko 28. Zaledwie trzy kluby potrafiły złamać barierę 100 goli w jednym sezonie, były to – Chelsea 103 (sezon 2009/10), Manchester City 102 (2013/14) i Liverpool 101 (2013/14). Swindon z kolei to jedyny klub, który w jednym sezonie stracił 100 goli, miało to miejsce w sezonie 1993/94. Rekordzistą wśród snajperów jest z ogromną przewagą Alan Shearer, który zdobył 260 bramek w Premier League, drugi Wayne Rooney ma na koncie 198 goli. Najmniejszą frekwencję w historii Premier League przyciągnął mecz Wimbledon – Everton 26 stycznia 1993, mecz ten obserwowało zaledwie 3039 kibiców. W ostatnim sezonie mecze 5 klubów – Manchester United, Arsenalu, Manchester City, West Ham i Liverpoolu obserwowało średnio powyżej 50 tysięcy fanów. Łącznie 9746 spotkań obserwowało z trybun ponad 313 milionów kibiców. To jednak nie może dziwić, wszak mówimy o najbardziej fascynującej lidzie piłkarskiej na świecie.

Premier League cz. III

2017-08-11, Autor analizy: Mirosław Dudek

ĆWIERĆWIECZE PREMIER LEAGUE. Po niespełna trzech miesiącach powracamy na boiska Premier League. Te elitarne rozgrywki obchodzą jubileusz 25-lecia. W pierwszych trzech sezonach brało w nich udział 22 kluby, od sezonu 1995/96 liczbę klubów w Premier League zredukowano do 20 i tak jest niezmiennie do dziś. W trakcie jednego sezonu traci posadę średnio 9 menadżerów, czyli blisko połowa właścicieli klubów zmienia szkoleniowców. W historii Premier League kluby prowadziło łącznie 221 menadżerów. Rekordzistą w ilości meczów w roli menadżera jest oczywiście legendarny Sir Alex Ferguson, który prowadził Czerwone Diabły w 810 spotkaniach. W ciągu 25 lat na boiskach Premier League zobaczyliśmy łącznie 3835 graczy ze 113 krajów. 26 grudnia 1999 roku po raz pierwszy w zespole Premier League nie zagrał żaden Brytyjczyk, była to ekipa Chelsea w meczu przeciwko Southampton. W ciągu ćwierćwiecza tych rozgrywek sędziowie pokazali łącznie 1477 czerwonych kartek, rekordzistami są w tym względzie trzej piłkarze, którzy po osiem razy wcześniej musieli opuszczać boisko, byli to Duncan Ferguson, Patrick Vieira i Richard Dunne. Najczęściej czerwoną kartkę byli karani piłkarze Evertonu – 86 razy. Żółte kartki najczęściej oglądali gracze Chelsea – 1536 razy, wśród piłkarzy w tej kategorii prym wiedzie Gareth Barry, który 119 razy oglądał żółty kartonik. Rekordzistą pod względem ilości punktów w jednym sezonie jest Chelsea, która w roku 2005 zdobyła tytuł z dorobkiem 95 punktów ( w ostatnim sezonie była bliska pobicie tego rekordu – zdobyła 93 punkty). Najmniej punktów do zdobycia mistrza potrzebował Manchester United w roku 1997, kiedy to zgromadził 75 oczek. Średnio do zdobycia mistrzostwa Premier League potrzebne jest zdobycie 86 punktów. Najwięcej bramek zdobyli piłkarze Manchester United 1856 i jeszcze długo pozostaną liderami w tej klasyfikacji, drugi Arsenal strzelił o 158 bramek mniej. Najmniej bramek w jednym sezonie strzelił Leeds United – tylko 28. Zaledwie trzy kluby potrafiły złamać barierę 100 goli w jednym sezonie, były to – Chelsea 103 (sezon 2009/10), Manchester City 102 (2013/14) i Liverpool 101 (2013/14). Swindon z kolei to jedyny klub, który w jednym sezonie stracił 100 goli, miało to miejsce w sezonie 1993/94. Rekordzistą wśród snajperów jest z ogromną przewagą Alan Shearer, który zdobył 260 bramek w Premier League, drugi Wayne Rooney ma na koncie 198 goli. Najmniejszą frekwencję w historii Premier League przyciągnął mecz Wimbledon – Everton 26 stycznia 1993, mecz ten obserwowało zaledwie 3039 kibiców. W ostatnim sezonie mecze 5 klubów – Manchester United, Arsenalu, Manchester City, West Ham i Liverpoolu obserwowało średnio powyżej 50 tysięcy fanów. Łącznie 9746 spotkań obserwowało z trybun ponad 313 milionów kibiców. To jednak nie może dziwić, wszak mówimy o najbardziej fascynującej lidzie piłkarskiej na świecie.

Archiwum wiadomości