X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Premier League: zapowiedzi

Premier League

Tottenham-Liverpool

2017-10-21, Autor analizy: Mirosław Dudek

WEMBLEY ODCZAROWANE. Czterech meczów potrzebował Tottenham, aby odnieść pierwsze ligowe zwycięstwo na stadionie Wembley. W ubiegłą sobotę Spurs pokonali w najniższym możliwym rozmiarze Bournemouth – 1:0, po bramce Eriksena. Teraz jednak zagrają mecz wagi ciężkiej, na Wembley przyjeżdża Liverpool. Oba kluby zaimponowały w meczach Ligi Mistrzów. Tottenham potrafił postawić się Realowi Madryt i zremisował na Santiago Bernabeu 1:1, Liverpool z kolei w spektakularny sposób rozbił na wyjeździe Maribor aż 7:0. Zapowiada się fascynujące zakończenie 9 kolejki Premier League na Wembley.

Everton-Arsenal

2017-10-21, Autor analizy: Mirosław Dudek

PRYSNĄŁ CZAR. Ronald Koeman w wielkim stylu rozpoczął w ubiegłym sezonie pracę na Goodison Park – wygrał 4 z 5 pierwszych meczów i był w czubie tabeli. Potrafił odnieść tak spektakularne zwycięstwa jak 4:0 nad Manchester City. Poprzednie rozgrywki The Toffees zakończyli na siódmym miejscu i teraz mieli powalczyć o to, aby mówiono o TOP7, a nie o TOP6. Początek tego sezonu jest pasmem rozczarowań dla Evertonu, klub zajmuje dopiero 16-te miejsce w lidze, fatalnie też spisuje się w Lidze Europy, gdzie przegrał dwa z trzech meczów. W tej sytuacji nie dziwi, że Ronald Koeman jest na czele kandydatów do zwolnienia wśród menadżerów w Premier League. Choć po piątkowej kompromitacji Młotów – to jednak Slaven Bilic jest teraz numerem jeden.

Southampton-W.B.A.

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

IM STRZELAĆ NIE KAZANO. Mecze pomiędzy tymi klubami charakteryzują się tym, że pada w nich bardzo mało bramek – tylko 21 w 14 spotkaniach. To zdecydowanie najniższa średnia w rywalizacji klubowej drużyn w Premier League, statystyka ta dotyczy rywalizacji składającej się z minimum 7 spotkań. West Bromwich rozpoczął od dwóch wygranych, ale teraz pozostaje bez zwycięstwa od sześciu spotkań. Jeżeli nie wygra w Southampton to wkrótce West Bromwich może znaleźć się blisko strefy spadkowej, w najbliższym czasie czekają The Baggies mecze z Manchester City, Chelsea i Tottenhamem.

Swansea-Leicester

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

LISY BEZ SHAKESPEARE’A. W ubiegłym sezonie seria 6 meczów bez zwycięstwa spowodowała zwolnienie Claudio Ranieriego. Teraz Leicester ponownie ma serię 6 spotkań bez wygranej i reakcja zarządu jest identyczna – z posadą menadżera na King Power Stadium pożegnał się Craig Shakespeare, człowiek który wyciągnął z kłopotów Lisy w poprzednim sezonie. Ten ruch mocno zaskoczył piłkarzy. Zobaczymy jak zareagują na te zmiany na boisku. W sobotę Lisy jadą na Liberty Stadium. Swansea w końcu wygrała przed tygodniem u siebie (2:0 z Huddersfield). Czy Łabędzie wykorzystają zamieszanie w obozie Lisów?

Stoke-Bournemouth

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

POROZBIJANI GARNCARZE. Przed tygodniem Stoke został rozbity przez Manchester City aż 2:7 i marnym pocieszeniem dla fanów The Potters, że Obywatele równie surowo ostatnio potraktowali Liverpool, Watford i Crystal Palace. Trzy porażki w czterech ostatnich meczach i miejsce tuż nad strefą spadkową sprawiają, że posada Marka Hughesa już nie jest taka pewna. Jeszcze gorzej przedstawia się sytuacja w obozie Wisienek – 6 przegranych w ośmiu spotkaniach i przedostatnie miejsce. W której ekipie poprawią się nastroje po sobotniej potyczce?

Newcastle-Cr.Palace

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

NEWCASTLE NA SPRZEDAŻ. Mike Ashley wystawił klub na sprzedaż i tym samym spełnił marzenie licznych fanów Newcastle, którzy mieli za złe właścicielowi, że nie inwestuje w zakup klasowych graczy. Również Rafa Benitez nie wygląda na zmartwionego tym oświadczeniem. Szkoleniowiec Srok, słusznie twierdzi, że im lepsza będzie postawa na boisku, tym łatwiej będzie znaleźć inwestora. W sobotę na St.James' Park przyjadą Orły z Londynu, podbudowane wygraną nad Chelsea. Czy podopieczni Roya Hodgsona będą w stanie pójść za ciosem?

Manch.City-Burnley

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

PO KLUBOWY REKORD. Manchester City wygrał 10 meczów z rzędu w różnych rozgrywkach i jeżeli pokona Burnley to wyrówna klubowy rekord. To nie jedyny rekord, który ścigają będący w wyśmienitej dyspozycji Obywatele – strzelili oni aż 29 bramek w ośmiu pierwszych meczach, to najlepszy dorobek w najwyższej klasie rozgrywek od roku…1895, kiedy to Everton na tym etapie rozgrywek miał 30 zdobytych goli. Wspaniałe serie City zechce przerwać Burnley. Podopieczni Seana Dyche’a mają czym straszyć – w tym sezonie na wyjeździe są jeszcze niepokonani.

Huddersfield-Manch.Utd

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

CZYSTE KONTA. Manchester United z ośmiu meczów w tym sezonie aż siedmiokrotnie potrafił zachować czyste konto, wyrównując tym samym rekord Chelsea z sezonu 2004/05. Co łączy te rekordy? Osoba Jose Mourinho. To właśnie Portugalczyk prowadził wtedy The Blues. Jak widać niewiele zmieniła się od tego czasu jego filozofia futbolu. W sobotę może jednak poprawić swój rekord. Okazja do tego jest jak najbardziej odpowiednia – wszak Huddersfield nie potrafi zdobyć gola od czterech spotkań.

Chelsea-Watford

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

ZRANIONY MISTRZ. Nastroje na Stamford Bridge są minorowe, co przyznaje w wywiadzie hiszpański obrońca The Blues – Cesar Azpilicueta. Trzy mecze bez zwycięstwa w różnych rozgrywkach – tak złej serii Chelsea jeszcze nie miała pod wodzą Antonio Conte. Widać jak na dłoni, ile ten zespół traci na wartości, gdy zabraknie w jego szeregach N’Golo Kante. W sobotę na stadion mistrza przyjeżdża będący w rewelacyjnej dyspozycji Watford. Kto by przypuszczał, że Szerszenie przyjeżdżając na Stamford Bridge będą w tabeli przed The Blues? Czy po sobotnim meczu Watford wciąż będzie wyprzedzał Chelsea?

West Ham-Brighton

2017-10-20, Autor analizy: Mirosław Dudek

MEWY WYSTRASZONE POZA DOMEM. West Ham rozpoczął ten sezon od trzech kolejnych porażek, ale w kolejnych pięciu meczach zgromadził 8 punktów, wspiął się na 15-te miejsce i chyba najgorsze ma już za sobą, co nie oznacza, że Slaven Bilic może spać spokojnie. Sam szkoleniowiec uspakaja twierdząc, że ten trudny początek to w dużej mierze, efekt trudnego kalendarza i faktu, że pierwsze trzy przegrane mecze Młoty rozegrały na wyjeździe. Poza tym w ich składzie brakowało trzech bardzo istotnych graczy – Manuela Lanziniego, Marko Arnautovica i Michaila Antonio. Teraz oni są gotowi do gry i ma być już tylko lepiej. W piątek West Ham podejmie beniaminka z Brighton, który świetnie spisuje się na swoim boisku, ale w delegacjach jest bezradny . Poza swoim domem Mewy strzeliły tylko jednego gola.

Archiwum wiadomości