X

Przeglądarka, której używasz nie jest w pełni kompatybilna

Niektóre funkcje mogą działać nieprawidłowo. Proponujemy zainstalować jedną z popularnych przeglądarek internetowych, ewentualnie użyć uproszczoną wersję strony Fortuny.

Nasza strona internetowa wykorzystuje pliki cookies (tzw. ciasteczka). Aby uzyskać więcej informacji, zachęcamy do zapoznania się z naszą Polityką Cookies. Ok

Aby wykorzystać wszystkie możliwości oraz funkcje, należy włączyć Javascript. Instrukcje

Zakłady
Ligi
Oferta - data
Oferta - dyscyplinami

Oferta wg kursu

1.01.
1.5

Real M.-Olympiakos

12. października. 2016 23:00, Autor analizy: Mateusz Woszczyński

Więcej zapowiedzi
koszykowka 015 euroliga

WIELKI HIT NA POCZĄTEK EUROLIGI
W środowy wieczór startuje kolejna edycji Euroligi. Tym razem prestiżowe rozgrywki zostaną rozegrane w nowej formule. Na inaugurację hit Real Madryt vs Olympiakos Pireus.

Dotychczasowy format rozgrywek przewidywał podział 24 drużyn na cztery grupy, z każdej z nich na drodze rywalizacji wyłaniano 4 najlepsze ekipy, które następnie dzielono na dwie grupy fazy TOP 16. Następnie szesnaście zespołów rywalizowało o osiem miejsc w fazie play-off, by później wyłonić drużyny, które wywalczyły sobie miejsce w finałowym turnieju Final Four. Od tego sezonu nienaruszona została tylko faza play-off i finałowej czwórki. Zmianie uległa wcześniejsza początkowa faza, w której o awans powalczy nie 24, a zaledwie 16 drużyn, które będą rywalizowały w jednej grupie na wzór ligi w systemie „każdy z każdym” (mecz i rewanż).

Real Madryt – Olympiakos Pireus
Olympiakos Pireus sięgnął po końcowy triumf w Eurolidze w 2012 i 2013 roku. W 2015 przegrał finałowe starcie właśnie z Realem Madryt. Grecki hegemon jest znany ze swojej agresywnej i charakternej gry, dzięki której nie raz potrafił odwrócić losy w spotkaniach praktycznie już przegranych. The Reds tradycyjnie dysponują silnym backcourtem w osobach Spanoulisa, Hacketta, Mantzarisa i Lojeskiego. Pod koszem również nie brakuje silnych postaci jak Young, doświadczonego Printezisa i nowego centra, Khem Bircha. Real ma swoje atuty w ręku – szybkie trio na obwodzie (Llull, Carroll, Fernandez) i silną ekipę podkoszową – Ayon, Randolph, Reyes i Thompkins.

W poprzednim sezonie Olympiakos po raz pierwszy od 11 lat nie awansował do fazy play-off, kończąc fazę TOP 16 z dorobkiem 6 zwycięstw i 8 porażek. Real zdołał zakwalifikować się do fazy play-off, gdzie wyraźnie uległ Fenerbahce Stambuł 0-3. Warto podkreślić, że podczas fazy TOP 16 „Królewscy” zanotowali zaledwie 3 zwycięstwa w 7 spotkaniach przed własną publicznością.

W ubiegły sezonie obie ekipy mierzyły się ze sobą dwukrotnie w fazie szesnastki. Za każdym razem po zwycięstwo sięgała drużyna gospodarzy – w pierwszej rundzie Real pokonał Olympiakos 84:72, ale w rewanżu w Grecji, zespół z Madrytu doznał porażki 84:99. W pięciu ostatnich bezpośrednich starciach, trzykrotnie górą był Real, który za każdym razem potrafił wykorzystać przewagę własnej hali (84:72, 78:59, 83:69). Jednak na przestrzeni 19 meczów, Real nieznacznie prowadzi w statystyce head-to-head (10-9).

Warto nadmienić, że obaj trenerzy dysponują pełnymi składami, ale nie można zapomnieć, że to dopiero początek sezonu więc zawodnicy dopiero uczą się ze sobą grać. W trzech dotychczasowych spotkaniach tego sezonu, Real przed własną publicznością punktował jak na zawołanie: w SuperPucharze z Barceloną zdobył 93 punkty, z Malagą 101, a w meczu pokazowym przeciwko Thunder łącznie z dogrywką aż 142! Olympiakos to jednak niewygodny rywal, który lubi zwalniać tempo gry i nie pozwala na łatwe punkty rywalowi. TYP: ilość punktów poniżej 167 (1,84) / Real -7.5 (1,84).

Oferta kursowa:
Zakłady LIVE
Koszykówka » Euroliga - M.

Nowy komentarz
8-) :-& :-/ c[] ;-) *bomb* *box* *broken* *cafe* :,-(
*idea* :-D *love* *$* *poo* :-( :-O :-! :-) :-P
Brak komentarzy